Jak ktos korzysta z wiecej niz jednego komputera, np. w domu + laptop, to faktycznie fajne rozwiazanie, zamiast chodzic z dyskiem USB.
Kiedys popsulo mi sie wejscie od USB 3.0 w jednym dysku, myslalam ze juz strace wszystkie dane, ale na szczescie obudowa tylko poszla do wymiany, a co sie wtedy strachu najadlam.. ale od tamtej pory i tak robie kopie na dyskach wewnetrznych, jak i na dyskach zewnetrznych USB, tylko o tych zewnetrznych, sie czesto zapomina, moze nie tyle co zapomina, ale nie chce sie podlaczac i bawic w kopiowanie, dopiero jak sie zaczyna zapalac "czerwona", lampka, ze cos z wewnetrznym dyskiem robi sie nie tak (jak mi odstatnio z nowym WD) to czlowiek wpada w panike i kopiuje dane na wszelkie mozliwe dyski.. no ale teraz juz wiem, ze niestety czasem moze byc juz, za pozno, bo jednak albo sie wykonuje kopie regularnie i systematycznie, albo nie.. co moze byc skutkiem z utrata danych, moze nie calych ale tych najswiezszych..
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami