Szukaj
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Dajcie sobie może troszeczkę na wstrzymanie, bo kuźwa burdel w tym wątku jest taki, że się w pale nie mieści.
View nx to tylko podstawowe zmiany w raw, bardziej zaawansowane funkcje to capture nx2, ale juz w tym pierwszym można wprowadzać te same zmiany dla danej grupy zdjęć także nie jest tak źle
Miałem oba i chwaliłem sobie
xpro2/ 23/ 56/ 10-24/godox
Właściwie to sam nie wiem czy zwracać na to taką uwagę, skoro później wszystko zmieniam w post-processie, jeśli chodzi o zdjęcia portretowe i to co lubię robić. Może spanikowałem troszkę, taka "forumowa panika" a w praktyce to nawet o tym nie myślałem aż tak... Od samego początku przejścia na N miałem wrażenie że są cieplejsze kolory, w Canonie było trochę chłodniej (moim zdaniem). Chociaż to trochę taki mój paradoks, bo lubię na zdjęciach dobre nasycenie kolorów i zawszę podczas obrabiania portretu lecę w ciepłe crossy - w C było tak , że przeważnie zdjęcie było podciągane do cieplejszych barw ...
Tak czy inaczej, dziękuje Panowie za info. na temat oprogramowania NX - będzie więcej czasu to zainstaluje i zacznę się zapoznawać z tymChociaż nie ukrywam, że wolałbym pozostać w lightroomie. Chyba że faktycznie NX też wygodnie się wszystko ogarnia i ma duże możliwości ...
Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 25-11-2013 o 11:49
Co ciekawe, skoro dcraw udostępnia algorytmy deszyfrujące (balans bieli), to nie powinno być problemu dla Adobe. Natomiast przynajmniej LR (ACR nie wiem) robi konwersję do własnej przestrzeni barw i to może być główna przyczyna tego, jak reprezentuje kolory, kontrast itd. Suwaki działają zupełnie inaczej w obu programach, właśnie z tego powodu. Przykładowo kontrast w NX2 jest niemal nieużyteczny. Natomiast wypełnianie cieni (DL) ma potencjał. Największe różnice są według mnie w czymś co nazywam balansem temperatury cieni i świateł. ACR ochładza mocno cienie, które robią się niebieskie. W innych wołarkach nie zauważyłem tego problemu. Co prawda LR ma opcję balansu kolorów dla cieni i świateł, jednak nie jest to zbyt precyzyjne, by było uniwersalne (tylko zafarb, a nie balans bieli). Dopóki ktoś krosuje po swojemu i tak na koniec wszystko, to nie ma aż takiego problemu. Warto się przyjrzeć zakładce Calibration w LR - są tu suwaki, które bardzo wiele zmieniają, ale w dość subtelny sposób.
LR i ACR tak samo dekodują WB w NEFach i to od bardzo dawna. Ten wpis był z 2007r...
Żadna z aplikacji (poza NX2) aktualnie nie czyta poprawnie WB z nikona. Robią to z pewną dokładnością, ale czytane są wszystkie wartości. Korekta WB (ta kolorowa matryca) też jest uwzględniana. Zmiana w kierunku żółtego czy niebieskiego ociepla/ochładza, a w kierunku zielonego lub magnety wpływa na zabarwienie i LR te zmiany widzi.
Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
Nikon D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1
Złamanie nie jest problemem. Nawet nie trzeba łamać bo kod łamiący jest dostępny w internecie i na naszym forum (kiedyś o tym pisałem)
Problem polega na tym, że jest to opatentowane i żadna firma typu Adobe nie może tego zrobić.
Dcraw to projekt tzw. "Open Source". Niektóre małe firmy korzystają z tego kodu do swoich programów, ale Nikon nie ściga tych firm bo po pierwsze to nie jest konkurencja dla ich programu a po drugie musieli by udowodnić, że programista który używa dcraw wiedział, że program łamie prawa firmy Nikon co nie jest chyba takie proste.
Jeżeli firma Adobe lub inna jest zainteresowana w jaki sposób odtworzyć wierne zdjęcie z aparatu nie łamiąc patentów firmy Nikon to mogę im sprzedać taką informację![]()
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Skontaktuj się z nami