Od czasu kiedy zakupilem Nikkora 70-200 szlag mnie trafia, jak widze roznice miedzy zdjeciami z niego, a tymi z kitowego... Ostrosc, kolory, kontrast, jakosc zdjec pod swiatlo. To mnie urzeklo w 70-200... Kilka miesiecy temu zaczalem poszukiwac jakiejs alternatywy dla 18-70. Przy pomocy kolegow z forum (i kolegow na miejscu) przerobilem alternatywy, z naciskiem na szkla ze stalym swiatlem. Niestety -- wlasciwie wszystkie odpadaja juz na starcie -- czyli w tescie ostrosci... Nie powiem tez, ze nie interesuje mnie szeroki kat -- dlatego tez (wszystkie szkla byly "niedeixowe"), wlasciwie zrezygnowalem juz z szukania zastepstwa dla 18-70.
No i ostatnio wpadl mi do glowy pomysl. Mianowicie AF-S DX 17-55mm f/2.8G IF-EDCena koszmarna, opinie bardzo dobre, ale chcialbym znalezc dla siebie samego jakies uzasadnienie ewentualnego zakupu tego szkla. Z samplami z niego -- nie ma problemu, ale jednak jest to zbieranina wlasciwie prevek. A chcialbym zobaczyc cos w pelnej rozdzielczosci i najlepiej -- w porownaniu z takim samym kadrem ze szkielka 18-70. Kopalem w necie, ale niestety nie znalazlem nic... 5000 zl piechota nie chodzi i nie chcialbym sie zmartwic, kiedy ten zakup nie da mi spodziewanej satysfakcji.
Pomozecie?![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami