łaaaaaał.
No, kawał dobrej lotniczej roboty! Blaszane ptaki w pięknej oprawie!
Wyróżniam "eF-a szesnastego" z 4-ki. Wygląda bajkowo
Tak z ciekawości, jakim zestawem robione??
Szukaj
łaaaaaał.
No, kawał dobrej lotniczej roboty! Blaszane ptaki w pięknej oprawie!
Wyróżniam "eF-a szesnastego" z 4-ki. Wygląda bajkowo
Tak z ciekawości, jakim zestawem robione??
Dziękuję za info i ... nie mam więcej pytań.
Szkoda, że foto lotniczę w 90% zależy od sprzętu, często bardzo drogiego. Ja ze swoją D90 nie mam szans na takie ujecia i to jest najbardziej "beznadziejne" w tej dziedzinie fotografii.
Nie sprawdza się tu powiedzenie, że sprzęt jest dodatkiem, a liczy się tylko talent i doświadczenie fotografa. Tu licza się głównie milimetry obiektywu, z napisem Nikkor na obudowie zwłaszcza.
Oczywiście nie mam nic do zdjeć, bo są genialne. Chciałoby się powalczyć na pokazach takim sprzętem.
Pozdrawiam!
Owszem, ale również w tej dziedzinie sprzęt tylko pomaga. Jest duuuużo foto lotników którzy robią suuper zdjęcia D90 + N70-300 (Qna i wielu innych ). Najważniejsza to miejscówka, w Bodo było blisko pasa i często te 400 + TC czy 500 było zdecydowanie za wąsko ( tam też robiłem D3s + 70-300 i to często ); ale żeby zrobić takie zdjęcia to niestety trzeba duuużo jeździć - i to jest klucz do sukcesu największy.
Ostatnio edytowane przez wilk325 ; 15-11-2012 o 14:49
Myślę że nie masz racji.
Ważna jest zwyczjanie świadomość możliwości sprzetu którym dysponujesz. Będąc na pokazach nawet z małpą można zrobić świetne foto. Nie każde które by się chciało rzecz jasna.
D90 jest zupełnie przyzwoitą skorupą. Do tego 70-300 z VR i można zupełnie przyjemnie się bawić bez większych kompleksów.
Cieszę się, że udało mi się trochę "wsadzić kij w mrowisko"
średnio godzinę dziennie spędzam na SPFL-u i przeglądam Wasze foty. Walczyłem tez w Ostravie (obok Was - ekipu SPFL - przy płocie). Nie powiem, przywiozłem sporo fajnych kadrów, wydrukowałem sobie 9 i powiesiłem na balicy korkowej w pracyI jestem z nich dumny, ale pamiętam kilka pstryków Wilka zdaje się z 500 mm. Hmm... No cóż. Świadomość sprzętu nie zastąpi 500 milietrów z jakością Nikona.
Na szczęsice niedługo D90 będize się "kurzyć" na półce jako zapas, bo będą większe fundusze na jakieś fajne FF, a może i na szkiełko. Chociaż i tak pewnie nie skorzystam z promocji fotojokera: 29.999 zamiast 39.999 za 400 mm
Co do jeżdzenia, zgadzam się. Robię plan na przyszły rokCo najmniej kilka er-szołów. Wzięło mnie totalnie.
Nie ma jakiejś możliwości pofocenia latającego sprzętu zimą???
Skontaktuj się z nami