Kiedyś musiał być pierwszy raz i pojawił się problem. Kupiłem w sierpniu obiektyw jak w tytule, a że nie kupuje się sprzętu do testów to zacząłem się bawić i kombinować. Okazji do 'prawdziwego' sprawdzenia nie miałem za wiele a kiedy zacząłem nim robić portrety plenerowe pojawił się backfocus. Niewielki ale uciążliwy, bo przy ostrzeniu na bliższe oko z półprofilu ostre było dalsze. Przy czym problem pojawiał się dopiero z odległości ok 3-4 metrów. Używam go z d90 mam poza tym 3 szkła które ostrzą dobrze i sam nie wiem co teraz z tym fantem zrobić. Myślałem już żeby go po prostu sprzedać jeśli komuś grałby z korpusem. Tylko z drugiej strony nie wiem czy pojawiliby się chętni gdybym napisał że mam BF. Może ktoś był w podobnej sytuacji albo ma jakiś pomysł na wyjście z sytuacji?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami