Witam
Przyjemny set. Budzą się w e mnie wspomnienia z mojego wypadu w ten raj. Kadrowo wybieram 3 i bonus. Nad 3 jeszcze bym popracował aby lekko wyciągnąć ciut te cienie ale to już moje indywidualne preferencje.
pozdrawiam
Szukaj
Witam
Przyjemny set. Budzą się w e mnie wspomnienia z mojego wypadu w ten raj. Kadrowo wybieram 3 i bonus. Nad 3 jeszcze bym popracował aby lekko wyciągnąć ciut te cienie ale to już moje indywidualne preferencje.
pozdrawiam
Po prostu NIKON
Aaaa takie tam.....
mam niemalże identyczny kadr jak ten z 1
Dla siebie biorę 3,4 i 5
Ładnie ale proszę o jeszcze.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Cieszę się, że się podobają. Chciałbym tam choć raz jeszcze wrócić... Jak sobie przypomnę spanie pod namiotami to ciarki przechodząMimo spartańskich warunków jednak bym wrócił. Czasami ratowały nasze mokre dupska, norweskie 'hytte' które wynajmowaliśmy na czas suszenia ubrań.
6
7
8
9
10
Teraz Nikon
Ja w różnych miejscach spałem pod namiotem, wspominam naprawdę bardzo dobrze. Bywało, iż przed namiotem zostawialiśmy stolik, rozłożone foteliki i ze sprzętem ruszaliśmy na wycieczkę. Kąpałem się na golasa w strumieniu u stóp wielkiej góry, na której jeszcze śnieg leżał. Co najdziwniejsze woda była tak ciepła, że duszkiem piłem ją z butelki.
W jednym miejscu pokazał się nam troll. Kończyliśmy kolację i zobaczyłem olbrzyma jak nam się długo przyglądał. Wielka pustka dookoła a tu zmrok zapada. My sami tylko we trójkę: ja, żona, no i samochód - najważniejszy uczestnik wyprawy. Ciarki nie przechodziły, ale było nam dosyć mikro.
Miejsce na 8 poznaję, przybliż mi natomiast 10. Niektóre odcinki pokonywałem po ciemku lub w gęstej mgle. To są dopiero niezapomniane "atrakcje"; uwierz mi, znacznie głębsze przeżycia niż najpiękniejsze krajobrazy.
Do przewodników Pascala mam poważne zastrzeżenia.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Byłeś sam czy to jakiś zorganizowany wyjazd? Bo mam z Norwegii prawie identyczne kadry i zastanawiam się czy byliśmy na tym samym wyjeździe.
Jak dla mnie 1 - bardzo fajny kadr i miejsce, fajne zdjęcie oraz trójeczka fajnie poskładane, kolorki takie naturalne, bardzo przyjemna fota, na czwórce trochę pogoda, w moim odczuci, ci nie zagrała odpowiednio.
9 bardzo fajna tylko trochę dziwnie przyciąłeś krę lodu.
Amator, który ciągle dąży do samodoskonalenia się.
Nie ważne jakim aparatem robię zdjęcia, ważne aby zdjęcia coś sobą prezentowały.
Na mnie największe wrażenie zrobiły norweskie wyżyny (zdjęcie nr 9). Zdjęcie nr 8 - przy jakim lodowcu byłeś?
Co do spania pod namiotem - 2 tygodnie na łonie natury uświadomiły mi jakie dźwięki mogą z siebie wydawać mewy, nieustanny szum wody, w Norwegii nie ma miejsca gdzie nie słychać by było wodospadu i/lub potoku.
To lodowiec Briksdalsbreen. Tu znalazłem ciekawe zdjęcie jak ten lodowiec potrafi się zmieniać na przestrzeni kilku lat:
http://www.regjeringen.no/upload/MD/...aar_555pxl.jpg
Teraz Nikon
Skontaktuj się z nami