Zastanawiam się nad zakupem używanego Nikkora 70-200/2.8 VR. Obiektyw oczywiście nie bedzie na gwarancji. Jaka może być cena ewentualnej naprawy, zakładają, że padnie np. silnik albo układ VR?
Szukaj
Zastanawiam się nad zakupem używanego Nikkora 70-200/2.8 VR. Obiektyw oczywiście nie bedzie na gwarancji. Jaka może być cena ewentualnej naprawy, zakładają, że padnie np. silnik albo układ VR?
The name of the game is to fill the frame.
Nie bądź takim pesymistą. Jak kupisz zadbaną sztukę, nie używaną przez zawodowca. To nie masz co się martwić o silnik. Jak robisz zdjęcia to też masz w myślach "o rany, żeby zaraz migawka mi nie padła"? Nie ma co przesadnie się takimi rzeczami przejmować. A co do kosztu wymiany silnika i układu VR to przekroczy on połowę ceny używanego obiektywu.
za te same pieniądze kupisz nową sigmę 70 -200 os hsm 2.8 z 3 letnią gwarancją.
To jakiś nowy trend że od zawodowca będzie sprzęt do kitu?
Może pomyśl, że ten zawodowiec trzyma go w dobrej jakościowo torbie, z założonymi deklami, czyści w NPS, a po każdej sesji używa gruszki do przedmuchania, dba o niego bo wie, że dzięki temu ma możliwość zarobienia etc
A może amator, trzyma w szufladzie razem z majtkami gdzie dzieciaki trzymają kredki, wyczyści rękawem bo po co kupować specjalne środki, a jak nie da rady to kolega ma dobrą flanele i wypucuje mi na błysk tak samo jak głowicę w swoim aucie....
Dobry sprzęt to dobry sprzęt, ważna jest świadomość w korzystaniu i konserwacji a nie to kto jaki ma status zawodowy
D700,D700, 14,16,35,35,50,55,85,70-200 2xSB900 4xYN460II, YN568
Prawda leży gdzieś po środku... Zawodowcy/reporterzy bo to szkło generalnie dla nich/.... nie używają dekielków bo szkoda na to czasu... Nie raz widziałem jak na zawodach żużlowych znany fotograf wycierał tylną soczewkę w koszulkę którą miał na sobie... To dla niego narzędzie pracy...używa go bez sentymentu... Wśród amatorów jest wielu onanistów sprzętowych...częściej wycierają i dmuchają niż używają....z doświadczenia wiem że rzadkie używanie źle działa na sprzęt... Także nie popadajmy w paranoję... Może być amator brudas i zawodowiec pedant.....
Kto nie ryzykuje, ten nie ma. Ja zaryzykowałem używanego 70-200/2.8 VR. Chociaż w tej samej cenie (a nawet taniej) mogłem mieć Sigmę 70-200/2.8 OS.
Tylko że w Sigmie denerwuje mnie zamiana miejscami pierścieni zooma i ostrości oraz ryzyko problemów z AF.
Jak się boisz, to kupuj Sigmę.
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
Tez kupilem uzywke. A dokladnie dwie i obie na gwarancji komisowej. Dzieki temu jedna wrocila do komisu i dostalem zwrot kasy. Druga smiaga az milo od ponad roku.
D300 | N35 1.8 | N17-55
Skontaktuj się z nami