Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 16 z 16
  1. #11

    Domyślnie

    Z tego, co piszesz rozumiem ze całość postrzegasz w ten sposób:
    Jest wpisie typu exif (jedno dodatkowe pole np. oryginalne: tak) i sprawa załatwiona?
    Nie wydaje ci się ze zbytnio uprościłeś sprawę.
    Software za 2200zl, do tego cos, co ma się stać oficjalnie zatwierdzonym standardem na potrzeby różnego typu dochodzeń miałoby być tak proste?

    Ja to widzę inaczej. Ten soft musi analizować fotografie jako całość. Badać szczegółowo sąsiadujące z sobą piksele. To jest oczywiste ze zdjęcie, które zostanie zmodyfikowane w programie typu PS czy każdym innym w miejscach gdzie np. wykonano klona lub cos wymazano sąsiadujące z tym miejscem piksele będą już inne – prawdopodobnie będą zawierały mniej szczegółów lub różniły się kolorami i ten soft to wykryje w pierwszej kolejności.

    Dlatego raz jeszcze powtarzam, wywód tego typu to czysta teoretyka – przydałby się link do dokumentacji takiego oprogramowania.

  2. #12

    Domyślnie

    a po co sprawdzac kazdy piksel jest jest pracochlonne i zasobozerne jak mozna szybko i latwo sparwdzic czy sam plik cyfrowy zostal zmodyfikowany? efekt bedzie ten sam.
    podpis nieczytelny

  3. #13

    Domyślnie

    corso - sprawdzanie autentyczności nie polega na badaniu obrazu, pikseli itp, a tak jak pisze valwit - na stwiedzeniu czy w pliku nie zaszły zmiany. To jest prostsze i nie wymaga żadnego potężnego programu graficznego, a tylko wymyślnych sposobów szyfrowania.
    Nie polega to na dodaniu pola w exif - bo takie pole mozna łatwo przeedytować.

    przenosze do oprogramowania
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 23-03-2007 o 22:03
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  4. #14

    Domyślnie

    Dobra, czas wreszcie na jakieś konkrety.
    W związku z tym zapędziłem do poszukiwań google.

    I znalazłem alternatywne rozwiązanie: Epson's Image Authentication

    There are two software components to the Image Authentication System. One part is loaded into the camera while the other is installed into the computer.

    W wolnym tłumaczeniu – SA dwa komponenty system autentyczności. Pierwszy jest w aparacie, drugi na komputerze.

    Operating in a standard JPEG file format, the IAS uses a digital fingerprint, applied when a picture is taken, to verify the integrity of a picture.

    Całość sprowadza się do plików w formacie JPEG, IAS wykorzystuje cyfrowe odciski palców zapisane w pliku, kiedy zdjęcie zostało zrobione do sprawdzenia jego integralności.

    <b>Tak wiec, mój błąd – przeceniłem umiejętności programistów. Poszli na łatwiznę, po raz kolejny.</b>

    dla zainteresowanych link http://www.dpreview.com/news/9904/99040501epson.asp

  5. #15

    Domyślnie

    Digitally Watermarking jest jednym z pewniejszych systemów zabezpieczeń zdjęć i nie tylko.
    Informacja jest wpisana jako niewidzoczny szum do całego zdjęcia. Nawet jeżeli ktoś wytnie kawałek zdjęcia to można bez problemu odczytać właściciela!!!
    http://www.digimarc.com/comm/images.asp
    http://www.digimarc.com/support/imagebridge.asp
    http://www.digimarc.com/mypicturemarc/

    Niestety system ma też swoje minusy $$$
    http://www.digimarc.com/mypicturemarc/buy-now.asp
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  6. #16

    Domyślnie

    tu nie chodzi o latwizne. zastanow sie ile czasu zajmie taka analiza zdjecia jakiej bys sobie zyczyl i jak bardzo to opozni nastepna fotke. to wymaga koszmarnej mocy obliczeniowej a potem ludzie beda marudzic ze d40 tego nie ma.
    podpis nieczytelny

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •