Pisanie na wstępie o 10 minutach, jest niejako z wejścia tłumaczeniem dlaczego tak słabo. Jako odbiorcę (nie kumpla, znajomego czy rodzinę) interesuje mnie głównie efekt końcowy, a z tym nie jest najlepiej. Zdjęć jest trochę za dużo, brakuje w nich mocnego punktu, który utkwiłby w pamięci (super pomysł, czyste wykonanie, obróbka, cokolwiek). Nie jest źle, ale mnie niestety nie porywają. Może następnym razem.Pozdrawiam!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami