Stig - piękne dzięki!!! W końcu jeden, który rozumie, o co się człowiek pyta, a nei odsyła do video, gdzie się tłumaczy jakieś bzdety.
Powiedz mi jeszcze - mam nadzieję, że jak stworzę te swoje trzy warianty (powiedzmy kwadrat, sepia i sweet, a może i więcej, co mi się czasem zdarza) - to program umożliwia mi pokazanie tego na pasku miniaturek? Coś jak virtualne kopie w LR, gdzie te warianty są oczyście pochodną jednego zdjęcia, ale program traktuje je jako osobne byty: mają swoją historię, mogę je pokazywać w różnych zbiorach (osobno sepie, osobno sweety, idąc za moim przykładem), pokazują się w filtrowaniu - jak chcę, zeby pokazać mi wszystkie kwadraty, to program taki warinat uwzględnia i go pokazuje, itd.
Byłoby miło, bo ja z takich virtualnych kopii/wariantów korzystam intensywnie...
Zoom - dzięki za ciepłe słowa; martwisz mnie jednak swoją wypowiedzią, już byłem zainteresowany C1 jako alternmatywą dla całego systemu Adobiego. Na razie szukam, bez pośpiechu, ale z większą uwaga niż jeszcze rok temu.
Ja z kolei jestem zwolennikiem kolorów z LRa, nei mam z tym cienia problemu i ja takie po prostu lubię (co wcale nie znaczy, że czasem się nad tym nie nasuwam). Niestety liczyłem na to, że C1 okaże się tak świetnie łatwym i prostym programem, a jednocześnie tak potężnym. No i taka uwaga na koniec - od wersji LR1 nie zaliczyłem ani jednej wpadki z Catalogiem nigdy nic się nie posypało nic nie zgubiło, i nic nie uciekło - choć oczywiście zawsze może się coś przydarzyć, i nie tylko z LRem, ale ze wszystkim innym - więć i tutaj ta przewaga C1 nad LRem wydaje mi się mało zauważalna.
PS
A propos prywaty Zooma: jak coś będę wiedział (co nie nastąpi szybko) - pewnie i wygłoszę jakiś komentarz. Spoko!![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami