Szukaj
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
wczoraj małe upgrade było do wersji 8.2.2.8 jakby co.
co zmienili, nie wiem.
Czy w Capture One Express można mieć kilka "Katalogów"?
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
I jeszcze jedno pytanie: czy da się zobaczyć wszystkie zdjęcia bez zmian (oryginały zamiast variantów)?
Najlepszy sposób jaki znalazłem, to zaznaczyć wszystkie zdjęcia, Ctrl-R (reset adjustments), a później Ctrl-Z (undo)
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
Dwa pytania.
LR ma suwaczki highlights, shadows, whites i blacks, co daje niezłą kontrolę. C1 ma dwa pierwsze tylko, dobrze widzę czy nie mogę zlokalizować analogicznych suwaczków to whites i blacks?
Co do wcześniejszego zdjęcia kotka i dyskusji z tym związanej. Też mi się wydaje że LR lepiej radził sobie z odzyskiwaniem detali w przepałach itp. Ale za mało bawię się C1 by być pewnym w 100%, no i nie mam już LR żeby to samemu porównać. Może kiedyś triala pociągnę.
Drugie.. Zarządzanie kolekcją zdjęć. Mam aktualnie zdjęcia rozsiane po różnych katalogach i dyskach. Chociaż duża część siedzi w jednym miejscu. Fotografuję różne tematy i nie mogę się zorganizować w C1, czy mogę zrobić coś takiego..
W C1 tworzę folder na którym pracuje i powiedzmy by była to taka moja kategoria "paintball" ale chce do niego importować różne katalogi z różnych imprez, czeli w c1 to będzie chyba odpowiednik kolekcji. Do pracy na katalogu muszę wskazać lokalizację gdzie będą zapisywane wszystkie wprowadzone ustawienia. Teraz mam ustawiony w tym celu oddzielny katalog, bo dla każdej zaimportowanej kolekcji (katalogu ze zdjęciami z jakiegoś eventu) ustawienia lądują w tym jednym wskazanym miejscu.
Czyli np mam
C/Zdjęcia/data_Impreza1,
C/Zdjęcia/data_Impreza2,
D/InneZdjecia/data_Impreza3.
Katalog w C1: paintball, zaimportowane foldery impreza1, impreza2, impreza3... I to posegregowane na kolekcje.
Ustawienia zmian wprowadzonych na zdjęciach mam zapisane powiedzmy w E/C1/paintball/
Jest możliwe bym te ustawienia zapisywał odpowiednio w Impreza1/c1, Impreza2/c1, Impreza3/c1 zamiast w jednym miejscu E/C1/paintball ? Jednocześnie zachowując możliwość dostępu do całej kolekcji w jednym czasie bez konieczności przełączania się pomiędzy katalogami w C1.
A może takie podejście jest błędne bo przy dużej kolekcji zamulę sobie kompa i powinienem pracować na katalogu per wydarzenie które fotografuję? Ze względu na wydajność programu. Wtedy oczywiście mogę zapisać ustawienia tak jak chcę (Impreza1/c1, Impreza2/c1, Impreza3/c1).
Chciałem mieć taki katalog tematyczny bo w przeciwnym wypadku tych katalogów w C1 mi się zrobi bardzo dużo, a nie widziałem by można było to jakoś zarządzać i wrzucać w kategorie. Bo tak to mi się zaraz zrobi strasznie długa lista z masą katalogów pomieszanych tematycznie: slub, slub2, paintball, wakacje, u cioci na imieninach, paintball2, u cioci na imieninach2 itd. A tak to bym miał kilka głównych kategorii i w nich kolekcje dopiero.
Mam ewentualnie opcję przetasować zawartość dysków i zrobić taki podział tematyczny i wtenczas będę mógł zrobić np katalog C/Zdjecia/Paintball - tu będę zapisywać ustawienia zmian wprowadzonych w C1. Wewnątrz tego katalogu zrobię podfoldery impreza1 itd. Tylko wtedy znów backup ustawień to będzie backup dla wszystkich kolekcji zamiast kopia katalogu z pojedynczej imprezy wraz z kompletną informacją o wprowadzonych zmianach w C1. Czyli to raczej też nie rozwiąże problemu.
Ktoś ma jakiś patent na taką segregację tematyczną?
PS: mam nadzieję że nie napisałem tego tak że tylko ja to zrozumiem![]()
Niezły Sajgon.Dlatego tak nie cierpię tych bibliotek, kolekcji i innych bzdur, oferowanych przez programy do obróbki zdjęć. Najprostsze rozwiązania są najlepsze.
![]()
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Bo Ty Stig żyjesz w czasach sprzed LR1.Też w takich żyłem i miałem identyczne podejście jak Ty powyżej wyłożyłeś. Uważałem, że ni etylko nie ma to zadnego celu, ale jeszcze w dodatku, że sakramencko utrudnia życie.
Myliłem się, bo wystarczyło spróbować - i nagle okazało się, że to nie tylko nie jest żadne utrudnienie. To jest sakramenckie ułatwienie, poważnie. Doszło do tego, że teraz już sobie bez tego nie wyobrażam życia hobbystycznego, tak bardzo jest to potrzebne. Więcej powiem - LR wprowadził to po raz pierwszy i jak widzisz cała konkurencja robi podobnie, bo bez tego program będzie wyglądał na jakiś wybrakowany.
Takie czasy...
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Bombelku, ja na swoje szczęście radzę sobie właśnie „po staremu”.Zamieszczone przez 2pompony
Dla mnie – po obróbce zdjęć, wysłaniu klientowi, temat praktycznie każdej sesji jest zamknięty. Wracam do tego kiedy np. za rok potrzeba przygotować materiały do promocji kolejnej edycji imprezy, czy za kilka lat, kiedy produkuję np. przewodnik po mieście i potrzebuję wcześniej zrobionych zdjęć. Znalezienie tych fotek trwa od kilku sekund do max. 2 minut i szukam ich 3-4-5 w roku. Czasami jedno zdjęcie, czasami 6. Niestety, niewiedza nt. tego, co właściwie program robi z moimi zdjęciami (nie mam tu oczywiście na myśli osławionego „wysyłania do producenta programu” czy NSA) lub danymi dotyczącymi ich obróbki, albo i konieczność zarządzania nimi tylko z poziomu programu (bo jak zrobię to np. Total Commanderem, to program nie będzie o tym wiedział i mu się wszystko popieprzy), oraz prawdopodobieństwo padu biblioteki, powoduje u mnie stres. A takie dodatkowe stresy w pracy (obojętnie jak niewielkie) są niewskazane.
Wszystko mam poukładane w katalogach o nazwie imprezy, opisane w IPTC, nazwy plików się nie powtarzają – nie ma najmniejszego problemu z odnalezieniem zdjęcia nr 79 z „Maratonu Piosenki Osobistej” z 2009 roku w zamku w Świeciu, portretu prezesa firmy XXX z Torunia sprzed 3. lat albo sesji hotelu w Rzeszowie ze stycznia. Biorąc jeszcze pod uwagę, że większość moich poszukiwań zdjęć kończy się i tak na podstawie prevki z oryginalną nazwą pliku, to tym bardziej można powiedzieć, że problem nie istnieje.
Tak, wiem. Znam tylko wady (lub to, co za wady uznałem), a żadnych pozytywów tego typu rozwiązań. No, ale to już nie moja wina, że coś co ktoś wyprodukował – nie jest mi do niczego potrzebne. Podobnie jak z produktami Apple.Biblioteki/kolekcje, wg mnie to są rozwiązania dla ludzi, którzy kompletnie nie kumają struktury katalogowo/dyskowej (czyli najczęściej starych fotografów, którzy przeszli z analoga na cyfrę, nie mając wcześniej żadnej styczności z komputerami) albo dla osób, które muszą zarządzać dużą bazą wielu zdjęć od wielu autorów (redakcje gazet, agencji foto, banki zdjęć, etc.). Dla tych ostatnich co prawda istnieją dedykowane narzędzia tylko do katalogowania, ale właśnie to było powodem, że takie rozwiązania znalazły się w LR. Czy to było niezbędne dla typowego fotografa? Nie sądzę – bardziej chodziło o odróżnienie LR od CameraRAW, żeby po prostu na tym samym silniku obróbki RAW, sprzedać inny program ludziom, których nie stać (nie potrzebują) Photoshopa. Po dołożeniu generatora galerii web czy podobnych bzdur, mogli sobie to nazwać „kompleksowym rozwiązaniem” dla fotografów. A odpowiednio skonstruowana reklama, naprawdę sama potrafi sprzedać produkt w większości przypadków. To taka moja osobista teoria na ten temat.
![]()
Ostatnio edytowane przez stig ; 08-05-2015 o 10:52
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Tak, wiem że masz takie podejście.
W sumie główna i powiedziałbym zasadnicza różnica w Twoim i moim podejściu zasadza się na tym, że Ty: po obróbce zdjęć, wysłaniu klientowi, temat praktycznie każdej sesji jest zamknięty, ja zaś wręcz odwrotnie: wracam do byłych i archiwalnych zdjęć bardzo często (jak twierdzi żona nawet za często), bo to nie jest moja praca, tylko moje hobby. Ja przy tym odpoczywam i ja to lubię.
Dlatego - choć Twoje podejście rozumiem, bo stosuję identyczne w robocie DTP - w zdjęciach mam kompletnie inne, bo zdołałem poznać plusy nowej technologii. Dla mnie to jest neizastąpione. Ale bądź spokojny! Nie będę apostolsko nawracał Cię na jedyną religię katalogów!Każdemu według potrzeb.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Zgoda. Dlatego chce to okiełznać na początku przygody z C1 nim będzie za późno.
To co chciałbym osiągnąć to możliwość kopii folderu ze zdjęciami z kompletnymi ustawieniami programu, tu C1 w tym przypadku. Tak by nie kopiować osobno zdjęć i jakiegoś pliku z ustawieniami (o zgrozo z ustawieniami jeszcze do innych zdjęć bo jak to otworzę niekompletne z tym innym katalogiem to mi się posypie).
Jestem w stanie to zrobić jeśli obrabiam zdjęcia z jednego katalogu X i w tym samym katalogu X utworzę sobie folder generowany przez C1 z ustawieniami. Problem jest tylko taki że do każdej najmniejszej sesji muszę sobie robić nowy katalog w C1 (mówię tu o tym katalogu co się wybiera sposób pracy między sesjami, a katalogiem), co wydaje mi się nie wygodne. Dlatego pytam czy jest możliwość to ogarnąć jakoś bym mógł uzyskać oba cele - mieć szybko dostęp do całej kolekcji sesji per kategoria + mieć możliwość robienia backupu folderu per sesja wraz z ustawieniami C1.
PS: całkowicie pominięte zostało moje pytanie odnośnie ustawień highlights, shadows, whites i blacks a'la LRSą te dwa ostatnie w C1 gdzieś?
W LR wcześniej np jako że miałem szybki dostęp wszystkich katalogów to np mogłem sobie otagować zdjęcie np "portfolio" i jednym kliknięciem mogłem filtrować zdjęcia, które mam w portfolio. A tutaj jeśli ograniczę się do pracy na jednym katalogu to przeszukiwanie kolekcji moich zdjęć nie będzie łatwe. Musiałbym wtedy na dysku utworzyć sobie folder "portfolio" a w nim kopie NEFa z kopią ustawień, a co za tym idzie ustawienia ze zdjęcia z katalogu 'portfolio' nie będą zsynchronizowane z tym zdjęciem z katalogu gdzie bym pracował z całą sesją.
Ostatnio edytowane przez sonicq ; 08-05-2015 o 11:43
Skontaktuj się z nami