Szukaj
Panowie,
możecie w tym wątku wypowiadać się merytorycznie o CaptureOne ?
Jak chcecie dyskutować o filozofi wywoływania RAW w kontekscie jestestwa fotograficznego, to załóżcie sobie oddzielny wątek.
Wszystko zależy od tego, jakie parametry korekty uznasz za wspólne. Oczywiście – im sesja bardziej „stabilna” tym oszczędności czasu są większe, jednak jeśli zdecydujesz się na jakiś określony styl obróbki, to jednak pewne elementy, które na nią wpływają, powtarzają się. Np. samo odszumianie… Nie ma sensu zawracać sobie tym głowy w trakcie pracy nad każdym zdjęciem. Można sobie zapisać kilka setów dla różnych wartości ISO, później wyświetlić foty w zależności od użytego ISO i odpowiednie dla nich presety zastosować w tri-miga.
Ostatnio edytowane przez stig ; 26-04-2015 o 13:05
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
D7100 NIKKOR AF-S 18-55 mm, TAMRON SP 70-300 mm, SIGMA DC 17-50 mm EX HSM
PC : ASUS Z170, Procesor : i5-6500, Pamięć : 16 GB, Dysk : SSD 250 GB + HDD 1 TB, Karta grafiki : Gigabyte Nvidia GTX1050 Ti System operacyjny : Windows 10 Home 64-bit.
cofnij się parę stron wstecz, opisałem jak to zrobić legalnie.
C1 jeśli czytałeś wątek od początku można mieć za około 83 Euro czyli mniej niż Lightroom. Od siebie tylko dodam że CP1 lepiej wywołuje RAWy czyli zaoszczędzasz czas i jak dla mnie efekt końcowy jest milszy dla oka w CP1. Duża możliwość personalizacji co ma ci się*wyświetlać, jakie narzędzia etc.. oraz jeśli masz system ustawiony w języku polskim CP1 też będzie po polsku co dla wielu może być pomocne, zwłaszcza na początku. Fakt że wydaje się mniej intuicyjny, ja bym raczej powiedział że jest to inna szkoła, trzeba się troszkę nauczyć , zadać sobie trud i trochę poczytać tutaj łądnie po polsku http://help.phaseone.com/pl-PL/CO8/Introduction.aspx . Ja też się uczę tego programu ale od dawna się do niego przymierzałem i cieszę się że dzięki uprzejmości kolegi z forum który zamieścił linka, mogłem ten program kupić za 83 euro a nie 230![]()
Pozdrawiam
Rób najlepiej jak tylko potrafisz , jakieś tam body i kilka szkiełek..
Nikon Z6ii / Z24-70f4S/ Z 35 1.8S /Z 85 1.8S/ Z 70-200f2.8 VR S/Jupiter 135 3.5 / Viiltrox 24 1.8 / Helios 58mm /
Utożsamianie presetów z automatyzmem jest kretyńskie, wybaczcie mi mocne określenie. Tak może twierdzić tylko ktoś, kto nie wie, o czym mówi.
Jeśli ktoś uważa, że preset, to zespół ustawień do wywołania zdjęcia od początku do końca, to niech lepiej nei stosuje presetów, bo sobie nimi tylko krzywdę zrobi, obojętne czy sam je sobie stworzy, czy naściąga od kolegów. Systemu presetów, jak każdego innego narzędzia trzeba się nauczyć stosować, a nie bezmyślnie klikać gdzie popadnie a potem mówić, że automatom czy uśredniaczom się nie ufa.
Preset, to po prostu każda zapisana rutynowa czynność, jakich w trakcie obróbki stosuje się setki: od odszumiania/wyostrzania, po manipulacje kolorami. Po prostu, zamiast każdorazowo przy ostrzeniu suwać trzema suwaczkami, zapisujemy sobie 5 stosowanych przez siebie kombinacji i przywołujemy je jednym klikiem. Podobnie przy odszumianiu - inne paramatry stosujemy do zdjęćia ISO200, inne do ISO 4500 - więc zamiast do każdego ISO suwać czterema suwakami z osobna, tworzymy sobie presety na wiele okoliczności, i tylko przywołujemy je: inny do ISO 100, inny do ISO4000.
Exportujemy też według jakiegoś schematu: inaczej na forum, inaczej do labu A, inaczej do labuB, a jeszcze inaczej na pokaz slajdów u cioci. Można za każdym razem ruszać setką suwaków przy eksporcie, ale można też zachować sobie kilka presetów i je wywoływać zależnie od okoliczności.
Oczywiście można się nie spieszyć i za każdym razem dłubać osobno - ale niech nikt nie opowiada pierdół, że stosowanie presetów prowadzi do uśredniania - bo to najczystsza głupota.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami