Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Terrorysta

  1. #1

    Domyślnie Terrorysta

    A to moja córuś... Największy terrorysta na świecie (choć na zdjęciach na taka nie wygląda)...
    1.
    2.
    3.
    4.
    Zeby cos z tego bylo trzeba ja: pokochac, wydac na nia majatek, zdradzic, odepchnac i poczekac, az sama powroci... Tak wiec jestem soba, bo wszyscy inni sa juz zajeci

  2. #2

    Domyślnie

    Ładne zdjęcia, można wiedzieć czy czymś są doświetlane?
    -----------------
    D90 + D7200 | NIKKOR 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR | N35mm f/1.8G ED | N50mm f/1.8D | SB-700

  3. #3

    Domyślnie

    ładne
    Nikon F80. Nikon d300s + nikkor 24-70 f.2.8 , 35mm f, 1.8, 50 mm f 1.4 , sigma 18-135 f 3.6-5.6 , samyang 8mm f.3.5, sb-700 .

  4. #4

    Domyślnie

    śliczna córeńka i urocze zdjęcia. Też z chęcią się dowiem jak doświetlałeś

    przy "terroryście" nawet się nie uśmiechnęłam... mam w domu dwóch, przy których ekipa bin ladena się chowa

  5. #5

    Domyślnie

    poczekaj aż podrośnie
    a fotki fajne, choć wg. mnie wystarczyłaby sama dwójka bądź czwórka

  6. #6

    Domyślnie

    Ze szczescia ze tak ladnie zaczely wychodzic pstryknąłem chyba z setke hehe... No moze nie cala... A doswietlalem lampa na aparacie, ustawiona do tylu (w sciane)
    Ostatnio edytowane przez FHR ; 06-10-2012 o 15:07 Powód: "pstryknolem"
    Zeby cos z tego bylo trzeba ja: pokochac, wydac na nia majatek, zdradzic, odepchnac i poczekac, az sama powroci... Tak wiec jestem soba, bo wszyscy inni sa juz zajeci

  7. #7

    Domyślnie

    bardzo fajnie, szkoda, że poza czapuchami nie ma większej różnorodności. Zazdroszczę takiej modelki
    d700, nikkor 50mm f/1,4, sigma 24mm f/1,8

  8. #8

    Domyślnie

    Po 3 godzinach usypiania i godzinie walki z ulozeniem, raczej nie w glowie mi bylo, myslec o roznorodnosci, zwlaszcza, ze sesje robilem w domku na łóżeczku, a kocyki i inne *******ki zostaly w studio... Moja rozgwiazda jednak nie chciala czekac, mialo byc na juz i tyle.... A jak sie znalas czas na studio, Gabi tak wysypalo na buzi, ze myslelismy ze moze jak waz skore zmienia czy cos...
    Ostatnio edytowane przez FHR ; 06-10-2012 o 14:51 Powód: "luzeczku"
    Zeby cos z tego bylo trzeba ja: pokochac, wydac na nia majatek, zdradzic, odepchnac i poczekac, az sama powroci... Tak wiec jestem soba, bo wszyscy inni sa juz zajeci

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •