Ja się nie czepiam opinii innych, ja je znoszę całymi tygodniami, czy miesiącami. Czasem już czara goryczy się przelewa i daję ujście frustracji. Z KRYTYKI trzeba wyciągać wnioski, pod warunkiem, że to jest KRYTYKA, a nie bezmyślne powtarzanie komunałów, które ma świadczyć o "wiedzy" i "mądrości" krytykującego.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami