Aparat po miesiącu wrócił z serwisu, z dokumentacją innego klienta i innego aparatu, ale to szczegół...
Nie wiem na ile naprawili co mieli naprawić, ale faktem jest, że zepsuli coś innego
Może tu ktoś zaradzi....
Aparat wyłączony (off), na tylnej ściance miga zielona dioda - ciągłe miganie. Tak jakby non stop czytał kartę pamięci??
Po włączeniu aparatu ta dioda miga co ok 20 sekund, mimo braku naciskania czegokolwiek, wyzwalania migawki itp.
Sprawdzałam z 6 różnymi kartami, wszystkie działały super przed wysyłką do serwisu. Teraz z jedną z nich aparat w ogóle odmawia współpracy! Przy reszcie wspomniane miganie - normalnie dyskoteka!
Oczywiście wysłałam zbiorczego maila do serwisu z "podziękowaniami", ale może zanim znów rozstanę się z aparatem na długie tygodnie coś się da chałupniczym sposobem zaradzić? Macie jakiś pomysł?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami