Close

Strona 2 z 16 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 154

Wątek: E-palenie...

  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sprychu Zobacz posta
    Na temat lizaczków, ciasteczek i wąchania skarpet się nie wypowiem, bo te sposoby na odejście od tradycyjnego palenia z góry skreśliłem, a może nawet w ogóle nie brałem ich pod uwagę
    Ależ ja nie napisałem o tych "sposobach" jako remedium na uzależnienie. To mity. Tak samo jak to, że się tyje albo, że jest się bardziej nerwowym czy podrażnionym.
    To wszystko to są wymówki.
    Ja przy rzucaniu palenia nie przytyłem ani pół kilograma, nie pokłóciłem się ze swoją kobietą ani razu więcej niż przed rzuceniem. Bo ni pozwoliłem sobie na jakiekolwiek wymówki. I nie rzuciłem bo któregoś dnia obudziłem się i stwierdziłem, że pora na zmianę. Nie. Poszedłem kiedyś od lekarza i w sumie przez przypadek zapisałem się na wizytę u pielęgniarki, która pomaga rzucić palenie. I dostałem tabletki, które wyglądają trochę jak Viagra (http://www.champixinfo.co.uk/) i z którymi nie powinno się stosować plastrów/gum/sprayów. I jak już tak miałem receptę i umówioną kolejną wizytę u pielęgniarki to wziąłem i rzuciłem bo wstyd (a pielęgniarka całkiem całkiem). Ot i filozofia.



    Żeby nie było- leci ósmy tydzień od ostatniego fajka a w płucach dalej dziwnie. Ale kilka głębokich wdechów załatwia sprawę.
    Pursue happiness with diligence

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SADPUNK44 Zobacz posta
    nie mam takiej siły,
    Masz. Mówię Ci to ja, człowiek który w kinie na komedii płacze bo usiadł sobie na jajko a nie chce mu się podnieść. Masz tylko jeszcze nie dojrzałeś do rzucenia, nie uwierzyłeś, że możesz to zrobić.

    Ale uwierzyć trzeba tak naprawdę, głęboko we własnej świadomości.
    Pursue happiness with diligence

  3. #13

    Domyślnie

    Faktycznie, było, nawet się chyba wypowiadałem tam...
    ale o e-petach nie pamiętam, może nie śledziłem do końca tego wątku.
    d'SLR; Takumar 1,8/55; Zeiss 3,5/135
    sadpunk44.blogspot.com

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Masz. Mówię Ci to ja, człowiek który w kinie na komedii płacze bo usiadł sobie na jajko a nie chce mu się podnieść. Masz tylko jeszcze nie dojrzałeś do rzucenia, nie uwierzyłeś, że możesz to zrobić.

    Ale uwierzyć trzeba tak naprawdę, głęboko we własnej świadomości.
    Może inaczej - nie chcę. Boję się właśnie tych nerwowych dni(a raczej siebie w tych nerwowych dniach), pamiętam jak raz próbowaliśmy z żoną rzucić, wytrzymaliśmy tydzień, skacząc sobie co rusz do gardeł, podejrzewając się nawzajem, że palimy po kątach...brrr
    d'SLR; Takumar 1,8/55; Zeiss 3,5/135
    sadpunk44.blogspot.com

  5. #15
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    07 2009
    Miasto
    zachodniopomorskie
    Posty
    162

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Ależ ja nie napisałem o tych "sposobach" jako remedium na uzależnienie. To mity. Tak samo jak to, że się tyje albo, że jest się bardziej nerwowym czy podrażnionym.
    Wydaje mi się, że zrozumiałem co miałeś na myśli, a zacytowałem Cię, by nieco rozluźnić atmosferę, żarcik miał być taki
    Co do mitów i wymówek, to przyznaję Ci w zasadzie rację, choć co do rozdrażnienia na głodzie - to tak nie do końca, bo to można jednak zaobserwować. Kiedyś wystarczyło, że nie miałem fajek pod ręką i już był lekki stres, bo jak mi się zachce to mam mieć i już. Teraz tego nie mam, mogę wyjść się przejść i jak zdam sobie sprawę, że zapomniałem e-peta to nie wrócę po niego, a zdarzało mi się nawet iść bez niego do pracy, i jakoś wytrzymywałem. Kiedyś było to nie do pomyślenia. No i regularnie zjeżdżam z zawartością nikotyny w płynie, czyli jakieś dodatkowe jeszcze plusy. Ale całkiem chyba jednak tego nie rzucę.
    "Nie mam problemów z piciem, no chyba że nie chcą podać mi drinka..." Tom Waits

  6. #16

    Domyślnie

    Boryszuk - ale jak ty możesz powiedzieć że rzuciłeś palenie jak ty nie palisz zaledwie 8 tygodni - myślę że słusznym było by to napisać jak byś nie palił 8 lat. Ja nie palę już prawie 20 lat a i tak czasem człowieka najdzie myśl coby sobie cmoknąć cygarka.
    Nikon D40 | N18-55 VR | YN460-II | I JESZCZE ROWER |

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SADPUNK44 Zobacz posta
    Boję się właśnie tych nerwowych dni
    A ja Ci mowie, ze to tylko wymowka. "Rzucam palenie wiec moge byc zly/nerwowy". Gówno prawda.

    Ale ja Cie nie namawiam. Uważam, ze do tego trzeba po prostu dojrzec.
    Pursue happiness with diligence

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pimps Zobacz posta
    Boryszuk - ale jak ty możesz powiedzieć że rzuciłeś palenie jak ty nie palisz zaledwie 8 tygodni - myślę że słusznym było by to napisać jak byś nie palił 8 lat. Ja nie palę już prawie 20 lat a i tak czasem człowieka najdzie myśl coby sobie cmoknąć cygarka.
    Ok, za 20 lat powiem Ci, ze nie pale juz 20 lat. Od czegos trzeba zaczac.
    Pursue happiness with diligence

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Ok, za 20 lat powiem Ci, ze nie pale juz 20 lat. Od czegos trzeba zaczac.
    No zgadza się - ale na razie nie ma co zapeszać.
    Nikon D40 | N18-55 VR | YN460-II | I JESZCZE ROWER |

  10. #20

    Domyślnie

    Trzeci rok mi idzie bez fajek, a czasami mimo wszystko mam ochotę zajarać. Na szczęście szybko ta ochota przechodzi i daje się żyć. Tylko co to za życie...
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Strona 2 z 16 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •