Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18
  1. #1

    Domyślnie Ryga - ktos był

    Jak w temacie - ktoś był, co polecacie, co zobaczyć a co zignorować? Co jeść, co pić ? Fotograficznie nie mam zamiaru się tam wyżywac, ale z przyjemnościa bym pospacerował, dobrze pojadł, coś ciekawego popił. Wiem by wystrzegac się rejonu dworca i moskiweskiej dzielnicy. Cos jeszcze. Mieszkamy w hotelu w samym centrum. wyjazd na 4 dni.

  2. #2

    Domyślnie

    Nikt nie był ? To Wy tylko na Bali latacie czy co :P

  3. #3

    Domyślnie

    Ja byłem na trzy dni dwa tygodnie temu, w jakimś stopniu mogę pomóc

    Co do bezpieczeństwa to nie czułem się w żadnym momencie gorzej niż w Polsce, choć w moskiewskiej dzielnicy nie byłem. W rejonie dworca kilkukrotnie przechodziłem (o różnych porach) i też nie widziałem nic niepokojącego. Liczba wszelkiej maści żebraków/bezdomnych, itp. chyba taka sama jak na naszych ulicach ( przed wczoraj wróciłem z Budapesztu - tam to jest tego sporo).

    Co zobaczyć? - Obejście Starego Miasta i zapoznanie się z miejscami opisywanymi w przewodnikach (jeśli to lubisz) przy w miarę żwawym tempie zajmuje jakieś 5h (część starówki zbudowana jest w stylu secesyjnym, wygląda to naprawdę ładnie). Warto udać się na plac ratuszowy, jest tam rzeczywiście ładny budynek Domu Bractwa Czarnogłowych oraz Ratusz, a obok Katedra, na której wieżę można wejść i obejrzeć z góry centrum Rygi. Zamek Ryski, czyli siedziba prezydenta Łotwy raczej rozczarowywuje, jedna baszta, po reszcie ciężko powiedzieć, że jest to zamek.
    Jeśli jesteś pasjonatem historii militariów to polecam udać się do Łotewskiego Muzeum Wojny, do którego wejście jest darmowe (północna część st. miasta). W przeciwnym razie raczej będziesz się nudził Ogólnie bilety wstępu do muzeów nie były zbyt tanie.
    Myślę, że warto obejrzeć Pomnik Wolności, gdyż jest to symbol miasta, a okoliczny park i płynąca przez nie mała odnoga Dałgavy tworzą urokliwe miejsce, akurat na popołudniowy odpoczynek.

    Gdybyś chciał z wysoka obejrzeć Rygę, możesz udać się do Akademii Nauk, znajdującego się trochę na południe od centrum ( dalej po wschodniej część od rzeki). Jest to budynek bardzo przypominający nasz Warszawski Pałac Kultury i Nauki, choć trochę mniejszy. Na górę wjeżdża się windą (ostatnie dwa piętra pieszo), bilet kosztuje 2,5 łata, a pani sprzedająca w portierni pokazuje tylko kartkę z napisem po angielsku

    Jeśli chodzi o jedzenie to chyba wiele nie pomogę, ja starałem się zbyt dużo na nie nie wydawać. Kawałek dalej za Pomnikiem Wolności jest samoobsługowa restauracja "Lido" gdzie można stosunkowo tanio zjeść, a część potraw pochodzi z kuchni łotewskiej. Nakładasz sobie co chcesz, a potem płacisz przy kasie, sporo osób tak je, choć nie jest to nawet bardzo tanie. W samym centrum jest pełno knajp/barów/restauracji/dyskotek, a życie nocne jest naprawdę bardzo rozwinięte, więc jeśli jedziesz się trochę pobawić, to na pewno się odnajdziesz

    Pieniądze wymień raczej wcześniej, a jeśli zrobisz to tam, uważaj na kursy, ja przez nieuwagę straciłem na niekorzystnym przeliczniku jakieś 30zł.

    Chciałem wybrać się nad Bałtyk, zobaczyć jak wygląda on na Łotwie ale nie zdążyłem, jest to jednak dość daleko. Choć jeśli będziesz jechał autem przez Litwę, najprawdopodobniej będą momenty, w których droga będzie prowadziła prawie plażą

  4. #4

    Domyślnie

    Dzięki za garść informacji. Jadę raczej z nastawieniem na spacerki, relaksowanie się w knajpkach przy szklaneczce czegoś do picia i smacznej strawie. Dyskoteki odpuszczam. Zwiedzanie na pewno, ale to pewnie będzie zależało od cen biletów - nie będę też latał z wywalonym jęzorem od jednego miejsca do drugiego
    Muzeum Wojny na bank odwiedzę.

  5. #5

    Domyślnie

    byłem przejazdem, jeden dzień w drodze do talinu i to jeszcze pogoda była w kratkę , bardzo rozległa ryga, widziałem tylko stare miasto

  6. #6

    Domyślnie

    W Rydze jest fajne muzeum fotograficzne, bardzo fajne muzeum motoryzacji i znakomite piwo
    - Żadnych kontaktów seksualnych
    - To znaczy, że mamy o tym nie rozmawiać? - upewnił się kierownik studiów nieokreślonych.
    - Nie, to byłby seks oralny - poprawił go Rincewind.

  7. #7
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Podbiję. Czy ma ktoś jakieś ciekawe informacje do dodania? Będę na Łotwie przez tydzień, więc czasu na zwiedzanie sporo, prawdopodobnie wybiorę się też do Estonii/na Litwę, więc porady związane z tymi państwami też mile widziane.

  8. #8

    Domyślnie

    Do Rygi jeździłem kiedyś sporo, ale od tego czasu się pewnie na tyle zmieniło, że niewiele pomogę.
    Jedno co bym polecil - Jurmala. Miasteczko nad Bałtykiem, piękna plaża, urokliwa drewniana zabudowa. Na miejscu duzy wybór knajpek i barów, jedzenie praktycznie z każdego zakątka byłego ZSRR. To podejrzewam nie zmienilo się wiele.
    Do Jurmali - autobusem albo pociagiem, od Rygi to jakieś 15 kilometrów.
    Trunki - Bałtyki niegdyś słynęły z "cydrów", które robione były inaczej niż w UK: mieszanki piwa lub wina z sokami owocowymi. Mam nadzieję że się to nie zmieniło.
    No i koniecznie kvass (gyra) nazajutrz rano. Tylko pij taki gdzie w składzie są "suchari" a nie ekstrakt słodowy i aromat.

  9. #9

    Domyślnie

    A jakieś ciekawe muzea polecacie ?

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ku6i Zobacz posta
    Podbiję. Czy ma ktoś jakieś ciekawe informacje do dodania? Będę na Łotwie przez tydzień, więc czasu na zwiedzanie sporo, prawdopodobnie wybiorę się też do Estonii/na Litwę, więc porady związane z tymi państwami też mile widziane.
    Jeżeli jedziesz samochodem, to na Litwie pamiętaj o przestrzeganiu przepisów - policja wyjątkowo nie lubi Polaków i sypie mandaty już za bardzo niewielkie przekroczenia prędkości (a chowają się po krzakach, tak że ich wcześniej nie zauważysz). Sama Litwa to wiadomo - Wilno, Druskienniki. Wilno to przede wszystkim niezliczona liczba kościołów. Polecam spojrzeć na kilka urokliwych zakątków - wejścia w bramy odchodzące od ulicy biegnącej do Ostrej Bramy. Poza tym samo miasto ma swój klimat - do muzeów nie zaglądałem więc nie mogę nic polecić. Najbardziej jednak polecam litewski Bałtyk - wydmy i plaże na mierzei kurońskiej i w Pałądze. Piękne widoki. Poza Wilnem, Druskiennikami i Bałtykiem, polecam zamek w Trokach, położony na wyspie.

    Ryga to tak jak ktoś wyżej wspomniał, bardzo rozległe miasto. W centrum jest bardzo ładny park (ma sieć kanałów - można wynająć łódź i popływać). Polecam wjechać na najwyższy budynek w Rydze, z tego co pamiętam znajduje się przy ulicy Elizabety (czy jakoś tak;p) - ładna panorama miasta. Przepiękny ratusz ze złotym zegarem. No i piwko mają wyśmienite

    O Jurmali jest napisane powyżej, mogę się tylko pod tym podpisać.

    Mi zabrakło czasu na odwiedzenie półwyspu Kolka, z tego co czytałem jest to kompletne odludzie, objęte Parkiem Narodowym, znajdują się tam również pozostałości po radzieckiej bazie wojskowej. Nie wiem jak teraz, ale jak byłem na Łotwie (około 8-9 lat temu), doradzali aby zaopatrzyć się w paliwo bo na całym półwyspie nie ma stacji benzynowych. Drogi są (były) głównie gruntowe.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •