to że to powstało na tablecie nie oznacza że zastępuje to talent i wiedzę .... mam identyczny tablet jak Czornyj ale nie wiedziałbym jak się do takiej obróbki a właściwie grafiki zabrać ...
Szukaj
to że to powstało na tablecie nie oznacza że zastępuje to talent i wiedzę .... mam identyczny tablet jak Czornyj ale nie wiedziałbym jak się do takiej obróbki a właściwie grafiki zabrać ...
Nie widziałem tabletu z Lidla, jednak wrodzony sceptycyzm nakazuje omijać go szerokim łukiem. Sądzisz, że jeśli sprzedasz droższy, w dodatku używany, to kupisz tańszy i lepszy i jeszcze ci kasa zostanie? Pokrętna to logika. Ale każdy może wydawać tyle pieniędzy, ile mu się podoba i na co chce. Jednak gdybyś zakładał wątek pt: "Pomocy! co zrobić z gównianym tabletem", to poproś moderację o połączenie wątków.
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Chcesz Wacom'a zamienić na lidlowski????
Ten Lidlowskie podobny "trochę" do pentagrama (wręcz bliźniaczo podobny http://www.frazpc.pl/artykuly/149731...O8217pen_Wide_), którego kiedyś miałem dwa dni... oddałem do sklepu czym prędzej
Pióro mimo dotyku tableta często nie reagowało - dokładność zerowa, czułość jeszcze gorsza - nerw maksymalny. Nawet pisać się nie dało - a co dopiero rysować czy retuszować... KOSZMAR!!!
Olać przyciski funkcyjne - to akurat chyba najmniej potrzebna rzecz w tablecie - tzn. inaczej - po co Ci przyciski w nieużytecznym tablecie?
Ostatnio edytowane przez pgaik ; 19-10-2012 o 09:33
.... a i jeszcze jedno - Pióro rysuje powierzchnię tableta ... po 2 dniach (w sumie godzina"zabawy" prawie nie przyjęli mi go do sklepu...) Zresztą opinie na ten temat można poczytać ... - na wacomie użytkowanym 5 lat mam mniejsze rysy niż po godzinie na pentagramie...
Sorrki za post po poście, ale już mi zniknęła możliwość edycji.
Początkowy okres adaptacji do tabletu bywa trudny - potem trudno jest go nie używać.
Jeśli dodatkowo nie jest to Wacom tylko "jakiś" tablet, to jego jakośowatość potrafi skutecznie zniechęcić do posługiwania się tym wynalazkiem.
Tjutjoriali jest całe mnóstwo, np. na stronie Wacoma:
http://www.wacom.com/en/support/software-tutorials
Rozumiem, czyli poważnie się zastanowić nad zamianą...
Dzięki Panowie za podpowiedzi.
Fakt, Wacom jest naprawdę fajny, aczkolwiek się zastnawiałem, czy Lidl mi nie da więcej (wiele razy jednak przekonałem się o bardzo dobrej jakości ich produktów).
Przemyślę zakup.
Lidl jest dla mnie krynicą dobrego wina za rozsądną cenę i dostawcą wielu znakomitej jakości produktów spożywczych. Natomiast Wacoma po prostu nie da się*podrobić, nawet Lidl jest w tej kwestii bezsilny.
O, a dlaczego? Co ma "Wacom" od tych "jakis" czy z Lidla?
Zawsze mi sie wydawalo, ze sprzet z podobnej polki cenowej bedzie mniej wiecej taki sam, wiec cudow nie nalezy oczekiwac i ogromnej przepasci miedzy jednym, a drugim, bo to "wacom" czy biorac tablet drozszy bedzie i tak gorszy od najtanszego "wacoma"?
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Rozważania czy BMW jest lepsze od Mercedesa są akademicką dyskusją. Spróbuj, zobaczysz czy to prawda.O, a dlaczego? Co ma "Wacom" od tych "jakis" czy z Lidla?
Zawsze mi sie wydawalo, ze sprzet z podobnej polki cenowej bedzie mniej wiecej taki sam, wiec cudow nie nalezy oczekiwac i ogromnej przepasci miedzy jednym, a drugim, bo to "wacom" czy biorac tablet drozszy bedzie i tak gorszy od najtanszego "wacoma"?
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Wacom od niepamiętnych czasów ma patenty m.in. na bezbateryjne piórko wykorzystujące indukcję elektromagnetyczną. Swoje produkty udoskonala od lat i doprowadził do wściekłej perfekcji, szczególnie w przypadku topowej serii Intuos.
Trudno oczywiście ślepcowi opowiadzieć głuchemu o kolorach, bo przewaga tabletów Wacoma wychodzi dopiero jak weźmie się go do ręki i uczciwie popracuje - to kwestia komfortu, reakcji na gest, wrażeń podczas operowania, materiałów wykończeniowych, funkcji itd.
Jednak - jak wspomniałem - używam Wacomów od lat, wielokrotnie w tym czasie miałem kontakt z produktami konkurencji i zawsze sprawiały toporne wrażenie chińskiej podróbki tajwańskiej imitacji tabletu.
Najnowsze i już nienajtańsze są - powiedzmy - w porywach na poziomie tańszych serii Wacomów 4-5 generacji wstecz, co i tak należy uznać za spory sukces w porównaniu z koszmarnymi paździżami z piórkiem na sznurku, które w obsłudze były przyjemne jak tarcie styropianem po szkle.
Skontaktuj się z nami