Moim wcześniejszym tabletem był Intuos 3 A6 (nie-wide), 3 wide i 4 sobie odpuściłem, natomiast wydawało mi się, że A5 wide ma ten sam obszar roboczy, co wersja M.

Myszę porzuciłem dopiero po 15-u latach, dobił ją nowy Intuos 5 z uwagi na lepszą ergonomię, touch (jeszcze nie Apple, ale znacznie lepszy niż Bambus) i tryb precyzji (nie było go jeszcze w mojej starej trójce). Mając do dyspozycji Inusia M / A5 wide nie podjąłbym się nadążyć za operatorem z myszą, natomiast mając S-kę pozwolę sobie zacytować wyimek z twórczości zespołu Kiss - "better watch out, 'couse I'm a war machine!" Być może na suwakach w ACR/LR i wiązaniu sciech w Ilku potrzebuję jeszcze wyrobienia odruchu posługiwania się trybem precyzji, natomiast w PSuju i Indyku naprawdę nie ma ze mną qv żartów

Z pracą wielomonitorową faktycznie jest kiepsko, niby jest funkcja przeskakiwania, ale to strasznie wybija z rymu. Przydałby się tablet dwumonitorowy - choć osobiście też zrezygnowałem z pracy na dwóch monitorach na rzecz jednej, uczciwej 30-tki...