Sam musisz wiedzieć jaka ogniskowa Ci pasuje.
Jak do reporterki to brałbym 35. Nie ma lepszej ogniskowej do fotografowania ludzi.![]()
Szukaj
Sam musisz wiedzieć jaka ogniskowa Ci pasuje.
Jak do reporterki to brałbym 35. Nie ma lepszej ogniskowej do fotografowania ludzi.![]()
5d2, 5d, 33, x100, 17-40 f/4, 35 f/1.4, 85 f/1.8
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
Dzięki wszystkim.
Ze względu na kompaktowe wymiary, stosunkowo największą pewność AF i posiadanym 50/1.8G wydaje mi się jednak, że najbardziej mnie urządzi N24/2.8 albo N20/2.8.
Prawdopodobnie zdecyduję się na egzemplarz w zależności od okazji cenowej, która mi się w najbliższym czasie trafi.
Czy ktoś z Was miał możliwość porównania obu i ma jakieś uwagi/spostrzeżenia z tego wynikające?
Pozdrawiam,
Arek
Oba są świetne, po prostu kwestia tego, którą ogniskową wolisz (używałem obu, 24/2.8 bardzo długo jako podstawowe szkło pejzażowo-reporterskie na slajdach).
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
Czy nie lepiej brać S20/1.8 zamiast N 20/2.8?
no to odpowiem - S20/1.8 to śliski temat :/
o ile posiadana przeze mnie sztuka jakieś 2 lata temu (kupiona z ebaya USA) była wyśmienita, potem coś ją strzeliło i zaczęła mydlić, po jakimś czasie zapolowałem sobie na nówkę
jedna.... druga.... trzeciej już nie szukałem, bo NIEZAWODNOŚĆ - to pojęcie obce temu szkłu, jak i ogólnie marce Sigma(burn him ! buuuuurn !
) w pokoju testy przechodziły wszystkie ok, ale w boju legły w najmniej spodziewanych momentach - AF walił przed/za/czasem w punkt.... nie wiem od czego to zależy, pierwszą sztukę zawsze wspominam super... może potem siadła im kontrola jakości, może miałem wielkiego pecha, nie wiem
do bezstresowego amatorskiego fotografowania - ok, jest wporzo, ale jeśli mam na niej polegać.... sorry, podziękuję, może nowa linia produktowa (i podejście Sigmy) przyniosą coś nowego.... na chwilę obecną skłaniałbym się ku N20/2.8
Ostatnio edytowane przez Toma ; 29-09-2012 o 03:59
Co prawda to ja zaproponowałem N20/2,8 i nadal podtrzymuję, ale stwierdzenie:
trochę mnie przeraża. Miałem kiedyś Sigmę 10-20 HSM (tę pierwszą). Byłem super zadowolony i po sprzedaniu (przejście na D700) następny właściciel też jest zadowolony. Trafiała zawsze tam, gdzie powinna, farba nie odchodziła. Czyli wg mnie nie wszystkie szkła Sigmy to badziewie.NIEZAWODNOŚĆ - to pojęcie obce temu szkłu, jak i ogólnie marce Sigma
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
nikon 20 f2,8 to dla mnie loteria, miałem 3szt i z żadnej nie byłem zadowolony w cyfrze, w analogu to była rewelacja ?
nikon 24 f2,8 miałem dwie sztuki, dopiero gdy złapałem sigmę 24 f2,8 (tańsza od nikora) zobaczyłem co to znaczy ostrość w tej ogniskowej jak i również mniejsze zniekształcenia no i te 18cm minimalne ostrzenie
to taki obiektyw :
http://www.dyxum.com/lenses/detail.asp?IDLens=215
puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności
byłem "zadowolony" z nikona 24, choć miałem do niego małe zastrzeżenia, gdy kupiłem sigmę - to już do nikona nie wróciłem, choć sigma też nie jest wolna od wad, ale taka była epoka tamtych szkieł
20, używałem jeszcze z f90 i f4, kochałem to szkiełko, więc to był jeden z pierwszych moich zakupów do D100, i bardzo szybka sprzedaż, moje przekonanie, że trafiłem na bardzo złą sztukę, następny kupiłem do d200 i stwierdziłem, że mam pecha, bo znów słabiutko, poszedłem do komisu i poprosiłem inny model i znów tak samo - po prostu obiektyw do użycia od f5,6 a to mi nie odpowiadało
puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności
Skontaktuj się z nami