Witam
Udało mi się na weekend wybrać nad morze, sobotni wieczów - ulewa i sztorm.
Wstałem w niedzielę na delikatnym kacu o 6:30 - lało dalej.
Dobrze, że zwlokłem się około siódmej bo ominął by mi bardzo miły i kolorowy poranek
Jak na razie jedno zdjęcie.
Pozdrawiam Mirek
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami