Przedziwny problem. Aparat który używam na codzień to D3, szkło o które chodzi to Tokina 28-80/2,8.
Obiektyw ma AF napędzany z body, śrubokrętem. Sam śrubokręt w aparacie, z innymi szkłami działa - sprawdzone na 35/2 50/1,4 85/1,8 i 80-200/2,8 - tak więc body wykluczam.
AF działał do dziś wyśmienicie, ale przestał. Co ciekawe, włożyłem przed chwilą śrubokręt (narzędzie) i pokręciłem napędem AF obiektywu - skala rusza się ! Podpinam pod body - lipa. Drugie body - też lipa. O co chodzi ? Ktoś spotkał się z czymś takim ? Czy możliwa jest zmiana pozycji napędu do pozycji mocowania w szkle ? Pytam, bo tylko to mi przychodzi do głowy.