Ano właśnie. W samym Photoshopie włączenie akceleracji sprzętowej przekłada się chyba jedynie na możliwość używana transparentności dla pomiagierów typu siatki, linie pomocnicze itd. Nie wiem zupełnie, jak o się ma do obróbki wideo. Tutaj już bym widział większy sens i możliwości. Przy renderowaniu przejść, efektów i innych cudów, jednostki CUDA (nomen omen) mogłyby coś wnieść. To, co kiedyś było domeną dedykowanych kart do obróbki wideo typu Pinnacle, Matrox, czy inne Avermedia. One przy zastosowaniu odpowiednich wtyczek np. do Premiera potrafiły coś tam sprzętowo działać. Ale nie wypowiadam się, bo obróbką wideo ostatni raz zajmowałem się ponad dekadę temu, a od tamtego czasu duużo się zmieniło. Jeżeli chodzi o zwykłą obróbkę zdjęć, to czy to będzie Quadro, GTX 580, GT9500, czy jakiś zintegrowany Intel, nie będzie to miało najmniejszego wpływu na wydajność. A już najmniejszego wpływu na pracę samego systemu karta graficzna nie ma. No chyba, że jest na tyle słaba, że nie jest w stanie poradzić sobie z wyświetlanie pulpitu w określonej rozdzielczości monitora (mam u siebie taki przypadek, w serwerze), czy sprawnie wyświetlać interfejs Aero (który sam z siebie wymaga od karty akceleracji sprzętowej). Ale mało jest teraz takich kart, więc można temat przemilczeć (wyjątkiem jest np. mój nieszczęsny Matrox G200 zintegrowany na płytach w Poweredgach).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami