Dziś przy okazji to wyszło. Generalnie uważam, że lepiej kupić wersję R. Mora trafia się na jakimś niewielkim promilu zdjęć, za to ostrość jest na wszystkich fotach. Także rachunek zysków i strat _dla mnie_ jest oczywisty.
Gorzej, jeśli ktoś fotografuje np. jakąś nowoczesną architekturę i na większości kadrów ma powtarzające się wzory. A jeszcze gorzej, gdy ktoś lubuje się w fotografii tkanin
Nie ma.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami