Faktycznie Sony prowadziło akcję charytatywną na bardzo szeroką skalę ... ambasadorzy marki, sponsorowane wycieczki na drugi koniec świata, reklamy w mediach. Balon rósł, rósł i wielkie bum bum, i schodzące powietrze ... i na koniec ci użytkownicy budzący się z ręką w nocniku. Potem te tłumy użytkowników zawiedzionych poczynaniami firmy, złorzeczący swojemu dobroczyńcy i masowo emigrujący z systemu .... to se ne vrati (a może jednak, przecież Sony jest takie kreatywne).![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami