Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 542

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    GL
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bogdi64 Zobacz posta
    ja właśnie czekam na R2 - mam od początku zrobione grubo ponad 200 tyś fotek, bez zająknięcia, w czasie deszczu, śniegu, pyłu nawet go nie chowam do torby, obiektyw bez najmniejszego luzu (a patrzę się na mojego nikkora 18-200, którego mam dużo krócej i dużo mniej go używam to przy sonówce już złom), cisza i jeszcze raz cisza, robisz gdzie chcesz i tak tego nikt nie usłyszy (czego już inne bezlusterkowce nie posiadają - niestety), aku na ponad 2000 fotek (po co ja kupowałem dodatkowe ?) synchronizacja lampy do 1/2000 sek (zewnętrznej i wewnętrznej), górny wyświetlacz (umiejscowienie bajka) tylna ścianka na klawisze funkcyjne, foto z żaby bezstresowe, guziki od kurtki go nie rysują, i można sobie zrobić autoportret , ogniskowa 24-120 w 95% dla mnie całkowicie wystarczająca (24mm f 2,, choć ma i wspólną cechę z nikonem - gumy na gripie odpadły - czy na pewno ten aparat robił sony ?
    Zapomniałeś dodać o możliwości ostrzenia na dowolny punkt matrycy i tym że jak robisz czarno-białe zdjęcie, to takim je widzisz w wizjerze.

  2. #2

    Domyślnie

    Przypatrzcie się obiektywowi. Podobnie jak E16/2.8, ma na górze i na dole, na osobnym pierścieniu, widoczne dwie 'wypustki'. Taki 'mini bagnet'. W nexowym naleśniku służy to do podpinania zewnętrznych konwerterów UWA i fish. Może tu będzie tak samo? Średnica filtra też jest w obu szkiełkach ta sama.

    to be a rock and not to roll

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Łukasz Gniadek Zobacz posta
    Zapomniałeś dodać o możliwości ostrzenia na dowolny punkt matrycy i tym że jak robisz czarno-białe zdjęcie, to takim je widzisz w wizjerze.
    można się wiele rozpisywać nad patentami tego aparatu, choćby to, że zmniejszając rozdzielczość "dostajemy extra zoom", czy zawsze pracujący AF (opcja), po prostu ktoś zrobił (wtedy) za dobry aparat i szybko trzeba był z niego zrezygnować, kolega prowadzący sklep pewnego dnia otrzymał telefon od "centrali", że nie sprzedane modele R1 ma zwrócić natychmiast ... ??? - tak zakończyła się historia R1, a co do nowych modeli, to będzie poszukiwanie "dziury" i uzupełnienie ofert katalogowej
    puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •