Muszla oczna daje taki komfort, że jak przystawiam aparat do oka to jest od razu ok. Gdy muszli nie ma - jak w RX100III - muszę (właściwie musiałem) ustawiać sobie chwilę wizjer w takiej odległości od oka aby obraz był w pełni użyteczny.
Ciężko to opisać ale podobny efekt, w większej skali, jest przy lunetach myśliwskich czy lornetkach bez muszli ocznych.
@Pika - wybrałeś już towarzysza do RX-a?
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami