Szukaj
Chyba na siłę wyszukujesz minusy. Na ISO nigdy nie patrzę, ale chyba da radę, bo matryca nie jest zabytkowa.
Ciężki, jak na kompakt, bo ze stopu metali wystrugany i z przyspawanym top Zeissem zamiast plastikowej wydmuszki.
Co do bagnetu, to są zwolennicy fotografowania jednym obiektywem i dla nich jest ten soniacz.
Z wyjątkiem konieczności podpiecia wizjera genialny aparat wg mnie.*
*wzg koncepcji i specyfikacji, bo w rękach nie miałem
Ostatnio edytowane przez Jai pur ; 28-06-2013 o 08:24 Powód: Przyp.
Dla mnie ten brak wizjera to też trochę ból, wprawdzie sam zasuwam z GRD od ponad roku, ale jednak to jest mały i lekki aparacik (200g), i kadrowanie nim to troche inna bajka jak czymś cięższym (500g).. Nie mniej fajnie by było jednak zintegrowany wizjer mieć. Choć jak miałby to być tunel z obrazkiem na koncu jak w Coolpiksie P7100 czy Fuji X10, to chyba juz bym wolał to nieszczęsne LV. Niestety mam za bardzo wyśrubowane pojecie wizjer
Co do ISO to się kłaniają stare Nikony gdzie juz uzywanie 800 było formą desperacji, wiec się człowiek przyzwyczaił powyzej 400 nie wychylać, potem zresztą siedziałem w filmach i tam rowniez max to było 400, poza oczywiscie jakimiś nielicznymi forsowaniami czy kilkoma rolkami Neopana 1600. Teraz powyżej 1000 nieczęsto wychodzę, zreszta moj aparat i tak ma chyba max 3200![]()
Ostatnio edytowane przez pastwisko ; 28-06-2013 o 11:14
Völkchlor
Z tym wizjerem to jest istotnie dramat. Pomijając nieporęczność idei wizjera opcjonalnego, to w tym wypadku jest on niedorzecznie drogim syfem, rurką przez którą się patrzy, która ponadto nie ma żadnej blokady i z byle powodu wysuwa się z sanek. A mogli zrobić jak w nexie...
Ogólnie to i tak pojechali z ceną po bandzie więc aparat ani mnie grzeje ani ziębi.
e, no tak nie ma co porównywać... FF to lustrzanki*, a RX1 to kompakt, który jest duzo prostszą konstrukcją - nie ma całego systemu lustra, nie ma wizjera, nie ma wymiennej optyki... przy lustrzance ma wręcz konstrukcję cepa.
_____________________
* - pomijając Lejki oczywiscie
Völkchlor
Spoko, spoko marketingowcy Sony będą nawijać śmierdzący makaron na uszy... miałem taka nieprzyjemność przy oglądaniu X100S (w Saturnie/Galeria Krakowska) gdy znienacka wyskoczył do mnie eXpert w czerni, który poinformował mnie że to X100S to nie wiadomo dla kogo bo tam stałka jest, a potem nagle o RX-1 że to spoko.
Dowiedziałem się też że nexy + m42 to super sprzęt, a że Nikon to dostaje spady & odpady od Sony do swoich aparatów.
Zrobiło się smutno i straszno.
Skontaktuj się z nami