Nie no Oly był lepszy bo zdecydowanie mniejszy, wykonany ze złota, miał chowany obiektyw, "wbudowany" w zestaw kit pokrowczyk i ładniej się nazywał... . Po prostu chodzi, o to że jesteśmy przez firmy foto robieni w bambuko, że niby to musi tyle kosztować a docelowo za kilka lat już nie będzie musiało. Pamiętacie o banialukach, że szkła analogowe nie nadają się do cyfry itp. Po prostu moim zdaniem obecnie firmy są w stanie wyprodukować kompakt z pełnoklatkową matrycą, dobrym obiektywem za 1500 złotych lecz tego nie robią. Idzie to jak krew z (naszego) nosa...
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami