Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23

Wątek: Po ślubnie...

  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    Czy dobrze zgaduję, że założeniem tej sesji było "ma być inaczej"?
    myślę co piszę

  3. #3

    Domyślnie

    Nawet z ciekawością się zdjęciom przyjrzałem ..... Jak miałbym non-stop oglądać zdjęcia HDR to dla odmiany takie zdjęcia z dużym atencją
    Ale ciekawi mnie jak odebrali młodzi bo panna młoda czasami wyszła nieszczególnie?
    Na razie D90 i D7100, S150 Macro, T116, N35, S50 1,4 S50-150, S900 i statyw całkiem dobry Fajne hobby i tyle
    http://pawelmeszynski.flog.pl/

  4. #4

    Domyślnie

    Tak, założeniem miało być, że będzie inaczej...Razem stwierdziliśmy, że mamy dość cukru, super kadrów, które rozumieją tylko "branżowcy"...Ma być odmiennie...
    A młodzi odebrali te zdjęcia, z zachwytem, mają duży dystans do swojej wyglądalności...
    Ostatnio edytowane przez SADPUNK44 ; 09-09-2012 o 22:36
    d'SLR; Takumar 1,8/55; Zeiss 3,5/135
    sadpunk44.blogspot.com

  5. #5

    Domyślnie

    Hmm Kiedyś miałem klientkę, która chciała żebym sfotografował jej ślub cywilny właśnie "inaczej" Nie wziąłem zlecenia. Rozmawialiśmy dłuższą chwilę, chciałem dowiedzieć się jakiej odmienności oczekuje po zdjęciach z imprezy która trwała około 4 minut. Nie wiedziała. Ja też nie miałem pomysłu co i jak miałbym zrobić inaczej.
    Wydaje mi się, że próbując odciąć się od "cukru i super kadrów" poszedłeś/poszliście najprostszą drogą. Zdjęcia ślubne są pastelowe? polecimy w CB, są słodkie w obróbce? potraktujemy nasze obróbką "na brzydko" pary lepią się do super bryk? weźmy do zdjęć różową wołgę itd, itd. W moich oczach usiłując uciec od schematu zatoczyliście koło i wylądowaliście w tym samym miejscu. Stosowanie prostych i banalnych przeciwieństw do opatrzonych ślubnych kotletów nie zdało egzaminu. Wszystko z tych zdjęć krzyczy do mnie o tym "skąd fotograf i ludzie na zdjęciach chcieli uciec". Nie daliście rady moim zdaniem.
    To co mnie wydaje się nieznośne w fotografii ślubnej, specjalnie w pozowanych sesjach to: nadmierny pościg nad wizualną atrakcyjnością zdjęć, bezmyślne kopiowanie podpatrzonych i modnych ustawień, lokalizacji, stylizacji itd. Szukając przeciwieństw szedłbym w stronę maksymalnej surowości, prostoty i co potwornie trudne, próbowałbym sfotografować wnętrze ludzi. Raczej nie przyjąłbym takiego zlecenia "komercyjnego" bo szanse, że poległbym są ogromne. Mógłbym próbować fotografować tak bliskich, znajomych, ludzi do których coś czuję, o których coś wiem.
    myślę co piszę

  6. #6

    Domyślnie

    Choć sam bym takich zdjęć ślubnych nie chciał, to duże brawa za wykonanie i szczegóły.
    Zdjęcia stylizowane na fotografie z lat 60-70 tych i taka też sceneria znajduję się w tle. Brak tu współczesnych motywów i zdjęcia zgrabnie łączą się w całość. Tak że chylę czoła.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pawelpiotrm Zobacz posta
    ...Wydaje mi się, że próbując odciąć się od "cukru i super kadrów" poszedłeś/poszliście najprostszą drogą...
    Jasne, że najprostszą, a jak inaczej odciąć się od walki z kolorem, balansem bieli, oraz kontrastem...Ciągle czytam na Forum, że "obróbka" nie taka, kolory nie grają, konwersja do kitu...Tu jest prosto, brudno i przede wszystkim(mz) - inaczej.Odbiorcom się podoba.Mnie też.Tyla.
    d'SLR; Takumar 1,8/55; Zeiss 3,5/135
    sadpunk44.blogspot.com

  8. #8

    Domyślnie

    "a jak inaczej odciąć się od walki z kolorem....."
    nie walczyć, bo budujesz pomnik swojemu przeciwnikowi
    Popatrz kogo miałeś przed obiektywem. Ludzi zdaje się wystarczająco innych od przeciętnych, by nawet "normalnie" ich fotografując otrzymać ciekawy efekt. A gdyby tak skupić się w pracy z tą parą pokazaniu ICH, TEGO KIM SĄ , a nie tego kim nie chcą być?
    Teraz oglądam jakiś mało interesujący .... manifest o tym czego to oni i /lub Ty nie lubicie w fotografii ślubnej. I tak jak z wielu tamtych zdjęć tak i z Twoich nie dowiaduję się niemal niczego interesującego o modelach.
    Kategoria "odbiorcom się podoba.Mnie też.Tyla" jest oczywiście biznesowo bardzo istotna, ale raczej nie na Forum.
    Nie chodzi o "dołowanie" Ciebie. Próbuję znaleźć taki sposób podejścia do tematu, żeby następnym razem powstał dużo lepszy materiał. Tyla
    myślę co piszę

  9. #9

    Domyślnie

    Jak dla mnie to mega udana sesja, wszystko tu pasuje.

  10. #10

    Domyślnie

    świetna robota, gratuluję wyobraźni
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •