a ile im to zajmuje czasu ?
Szukaj
a ile im to zajmuje czasu ?
dwa tygodnie
pralka Siemens, żelazko Tefal, kuchenka Samsung, stolik najtańszy z ikei
U mnie zajelo to dokladnie jak napisal Pawel - 2tyg. Ale moglo byc to podyktowane tym, ze wyslalem puszke z obiektywami.
Ostatnio edytowane przez pgaik ; 11-12-2012 o 00:11
pralka Siemens, żelazko Tefal, kuchenka Samsung, stolik najtańszy z ikei
Witam Wszystkich!
Mój pierwszy post na forum, na które zaglądam już od kilku lat.
Mój D800 606xxx miał problem z lewą stroną.
Wysłałem do naprawy, która zajęła 6 tygodni tu w UK
Aparat wrócił skalibrowany gorzej niż był...
Stałki fine tuned na +20, żeby środek był ostry, boki (tak, nie tylko lewa teraz ale i prawa strona) Jak przez mgłę!
nie BF czy FF nie ostre i już.
wysłałem maila do nikona z przykładowymi zdjęciami z 6 obiektywów.
A oni na to, żebym jeszcze raz sprawdził, bo dla nich jest wszystko dobrze!??
Człowieka twarzy nie można rozpoznać na zdjęciu, a oni mówią "everything is up to standard".
Dziękuję za taki standard.
Mam porównanie z D3s i D3x(którego chciałem zastąpić D800..) i mogę powiedzieć, że autofocus ni jak się ma ten z D800. Próbowałem sobie wmówić, że lepszy, bo przecież nowy aparat
Dziękuję wszystkim za informacje zawarte na forum. Spróbuję niemieckiego serwisu, może się uda.
Na dzień dzisiejszy boję się używać D800.
Przepraszam za długość posta, ale uznałem, że powinienem się podzielić uwagami.
Pozdrawiam
I tak Was podziwiam. Nie wyograzam sobie kupna aparatu za 10 tys. zl z mysla, ze od razu trzeba go wysylac do serwisu. Chocby mial 100 mpix, zero szumow na 1mln ISO, to i tak puknalbym sie w czolo, a nie poszedl do sklepu.
Przesadzasz... Nie tak od razu. Ja wysłałem po 2 tyg.
Fajnie, że są ludzie na tym świecie, którym nie jest obojętny mój czas i pieniądze (i jeszcze podziwiają).
Ostatnio edytowane przez pgaik ; 11-12-2012 o 23:00
pralka Siemens, żelazko Tefal, kuchenka Samsung, stolik najtańszy z ikei
takiej myśli nie miałem jak go kupowałem... (jeden z pierwszych egzemplarzy :/ nigdy więcej)
problem nie był jeszcze powszechnie znany.
Myślę tak, jak ktoś już wcześniej napisał: Nie ma 100% sprawnych D800, to użytkownicy jeszcze wad nie znaleźli..
Do widoczków nie trzeba precyzyjnego AF, do makro manual, wnętrza manual/wysokie wartości przysłony...
Tylko jak chcesz portret zrobić na 1.4-2.8 i wybierzesz jakiś skrajny punkt AF spotyka Cię niemiłe zaskoczenie.
Tylko Ci niemile zaskoczeni mówią o tym i próbują coś z tym zrobić, a reszta żyje w błogiej nieświadomości, często pewnie i braku potrzeby dobrego AF.
Opinię opieram na środowisku fotografów, których znam i wiem, że problem mają ale im to nie przeszkadza w pracy.
Do póki sprzęt nas nie ogranicza to wszystko w porządku...ja jednak chciałbym mieć w pełni sprawny sprzęt i nie ważne czy za 1tys. czy 30tys.
Moj D300 to jest sprzet roboczy. Kupilem go iles lat temu tu na forum, od messera. Nic nie testowalem, tylko od razu zapialem obiektyw i poszedlem na zlecenie. Do dzis pracuje jak nowy, mimo ze gumy sie odklejaja. Akurat mi to nie przeszkadza. Poczekam, az odpadna
Za to zal czlowieka sciska, jak czyta te problemy z D800. G..., a nie aparat. I niech sobie Pawel Pawlak pisze ile wzlecie, jaki to on nie jest zajeb... (aparat, nie Pawel) Albo mu sie cos w glowie pomieszalo, albo pracuje w Nikonie. W sumie wychodzi na to samo
A durnie niech kupuja i testuja za mnie. Taka prawda.
Oczywiscie Pawel bez urazy![]()
No to ja jako jeden z tych durni powiem tyle, parafrazujac pewnego przywodce: dajcie mi aparat, a paragraf sie znajdzie.
To co, ze 10tys D800 kosztuje? Samochody wiecej kosztuja i felery tez maja, i do tego zagrozeniem zycia moga byc. D800 to nawet nie jest pòlka pro. Zwykla lustrzanka cyfrowa. Ot sie nozka Nikonowi powinela troche przy af, ja nie narzekam, nie widze roznicy w stosunku do D700 czy D300, tylko ja nie slecze nad rzedem bateryjek... Canon tez sie boryka z podobnymi problemami. Czy mi sie wydaje, czy ten AF to zamiast byc lepszy w kazdym nowym modelu, to co raz gorszy jest...
Skontaktuj się z nami