MOj d800 niestety po 25k, kupiony we wrzesniu 2013 (prawdopobnie w miare nowa seria 66…..)sie tak rozkalibrowal, ze juz nawet nie jest czasem w stanie ustawic punktu ostrosci. Tzw. Jezdzi i nic, gdy przelacze na live view (nie zmieniajac pozycji aparatu) od razu lapie, na nisko kontrastowychg scenach kompletnie sobie nie radzi (np proba ustawienia ostrosci na laczeniu sciany z sufitem o tym samym kolorze d700 ustwia w momencie bez zadnych problemow.
Czasem aparat potwierdza ustawienie ostrosci sygnalem i dioda lecz wizjerze ewidentnie widac ze obiekt jest mocno poza ostroscia. Zdjecia zrobione z bliska sa w miare ostre (jesli poprawnie ustawi) lecz w trybie LV oczywiscie duzo ostrzejsze (to akurat moze byc zrozumiale, choc w d700 nie widze tej roznicy)
Ewidentnie ma problem z wykonaniem zdjec ostrych z wiekszej odleglosci (obiektyw 1.4 przymkniety do 2.2 - 3.5)
Idealny pod wzgledem B/F F/F wszystkie szkla bez mikrokalibracji ustawiaja ostrosc tam gdzie powinny o ile zostanie ustawiona.
Wydajnosc AF pogarsza sie z czasem. na poczatku napradwde bylo odbrze, teraz jest b.zle.
Jutro serwis, mam nadzieje, ze pomoga, choc z opini jakie czytam niewiele pomagaja i czesto trzeba mocno naciskac zeby w koncu wymienili na nowy tak jak tu:
http://fstoppers.com/news-nikon-d800...-finder-issues
Skontaktuj się z nami