a uzywales tego... napisałbys troche wiecej... bo wyglada ciekawie... ale znam go tylko z opisu na stronie![]()
Szukaj
a uzywales tego... napisałbys troche wiecej... bo wyglada ciekawie... ale znam go tylko z opisu na stronie![]()
Używałem i powiem tak: dużo zabawy, wyniki niepowtarzalne a teorię i tak najlepiej zweryfikować w terenie.
Soft jest wrażliwy na zmiany oświetlenia, ew. drgania aparatu - dociążony statyw to konieczność. Niestety w wersji dla Nikona soft sam nie zmienia wartości korekty - trzeba to za każdym razem zrobić ręcznie, co może być przyczyną poruszenia aparatu.
Korekta którą wyliczył mi ten soft dla 24-70/2.8 to +2, tyle że na moje oko ta "najostrzejsza" wg Focala klatka była wyostrzona lekko za tablicą testową (tak mi się wydaje ze względu na różową aberrację wokół czarnych krawędzi).
W programie jest możliwość zadania sposobu "rozostrzenia" między strzałami - albo AF jedzie do nieskończoności i zaczyna ostrzyć, albo ostrzy od minimalnej odległości. Wyniki calkowicie różne - może ze względu na bezwładność układu optycznego (przy ostrzeniu od nieskończoności korektę miałem na +, przy ostrzeniu od minimum tendencja była na "-" stąd ten wniosek).
Program wymagający sporo dokładności i uwagi - oświetlenie najlepiej sztuczne, dociążony statyw, betonowe podłoże itp a wyniki... no cóż potrafią być frustrujące: 70-200/2.8 na 70, 105, 135,180 mm korekta 0, a na 200 mm +7. Jak żyć?
Przy 14-24/2.8 w ogóle miał kłopoty - wyniki identyczne dla wielu różnych wartości korekty - może z racji szerokiego kąta i rozmiaru tablicy testowej (A4).
Jak już uda się uzyskać sensowne wyniki... to wystarczy zmienić odległość od celu i powtórzyć test. Bardzo często w rezultacie dostajemy kolejny zestaw danych różnych od tych pierwszych i różnych dla różnych ogniskowych.
Wtedy wystarczy wybrać coś na chybił trafiłwklepać w puszkę i wyjść na zewnątrz porobić zdjęcia.
BTW mój 24-70/2.8 najlepiej sprawuje się przy korekcie na "0", mimo że Focal domagał się +2.
Ostatnio edytowane przez Zolty ; 10-10-2012 o 16:56
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
wniosek taki ze szkoda czasu a ewentualne korekty i tak najlepiej aplikowac na oko
Dokladnie tak.
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
Marudzicie,
Fajna zabawa i nie trzeba robic fotek (takich normalnych) , tylko mozna onanizowac sie zabawkami.
Taaa - strzał jest, ale fizycznych efektów nie ma...![]()
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
U mnie na Nikkorze 180/2.8 jest FF na -10 i daje się skorygować na body ale już robiąc Nikkorem 24-70/2.8 ma BF panad +20 bo już nie mogę skorygować na body, jeszcze mi brakuje około -5 do korekcji na "0"...
...co mnie podkusiło pozbywania się D700 ???
Znak rozpoznawczy
Fioletowy kwiatek
To na co jedynie narzekałem w D700 to balans bieli, prawie wszystko robiłem w NEF-ach, w D800 jest idealnie i można robić w JPG-ach bez problemu. Można mnóstwo szczegółów wyciągnąć w cieniach czego nie da nam D700. W D800 z tą rozdzielczością wynikającą z 36 MPx szału nie ma subiektywne odczucie większej rozdzielczości jest na mniejszych matrycach (MPx) np. Canon 5D mk III. Niestety porażką w D800 jest AF a zwłaszcza współpraca z obiektywami systemowymi odchyłka od -20 do +20 a nawet więcej...
i jeszcze jedno ceniony w Nikonach system "D" przekazywania odległości od obiektu co ma wpływ na precyzję naświetlania w D800 często zawodzi, może tylko u mnie...?
Znak rozpoznawczy
Fioletowy kwiatek
masz bardzo osobliwe subiektywne odczucia dotyczące Mpix.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
Skontaktuj się z nami