moje doświadczenia są podobne - gdzieś to chyba pisałem na forum. AF w d800 bije na głowę D700 w fotografii akcji ale w statycznych scenach potrafi myszkować i nie wszystkie zdjęcia prawidłowo wyostrzyć.
Szukaj
moje doświadczenia są podobne - gdzieś to chyba pisałem na forum. AF w d800 bije na głowę D700 w fotografii akcji ale w statycznych scenach potrafi myszkować i nie wszystkie zdjęcia prawidłowo wyostrzyć.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Witam,
Ja głównie fotografuję sceny statyczne i też zauważyłem tą przypadłość AF-u w D800. W D3S praktycznie nie używam w ogóle AF-S ( mam AF-C i korzystam z AF-ON ), a w D800 zauważyłem, że zwłaszcza w gorszym świetle A-FC "myszkuje" i nie zawsze po puszczeniu AF-ON jest "w punkt". Odnoszę wrażenie, że po przełączeniu na AF-S jest lepiej.
Pozdrawiam, QuadMan.
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
No to mogę się podpisać pod wszystkim tym co opisał kichu (i Paweł i kilku innych). Mam takie same spostrzeżenia w sumie.
Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/
Ja piszę tylko o AF-S, bo AF-C to chyba jeszcze w D800 nie użyłem (prawie 2 lata), a skoro nie uzywałem AF śledzącego to nie mam wniosków do przekazania.
Natomiast inna kwestia o której mówicie - myszkowanie - nie, tego nie mam (na AF-S, punkty krzyżowe), obojętnie jakie by były warunki oświetleniowe - dobre czy słabe światło. Zawsze (no prawie) jest za jednym najazdem.
Myszkowanie czy raczej doostrzanie to ja miałem na Tamronie 28-75/2.8 w wersji z silnikiem, to znana sprawa, ale to wina obiektywu, nie body (i tu myślę nawet o D700)
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jacku, myszkowanie (czyli ciągła praca silnika minimalnie w lewo i w prawo) jest na AF-C na statycznym obiekcie, widać to bardzo wyraźnie na D800, na D700 silnik ustawi i stoi w miejscu.
D700 | F5 | F4 | F3 | F2 | F | FM2n | NIKOMAT FTn | FUJIFILM X100
AF16/2.8D | AF18/2.8D | AF28/1.4D |AF20-35/2.8D | AF85/1.4D | AF105/2D DC | AF135/2D DC | AF180/2.8D | AF70-180/4.5-5.6D ED Micro | AF80-200/2.8D ED
MF16/3.5Ai | MF20/4Ai | MF28/2Ai | MF55/1.2Ai | MF105/2.5Ai
Dla mnie jest zdecydowanie lepiej, bo uważam że lepiej mieć dobry AF-S do scen statyczny i świetny tryb AF-C do dynamicznych obiektów. A różnica w AF-C + długie szkła w D700 vs d800 jest po prostu kolosalna; ostatnio jak podpiąłem d700 do 400+tc17 to przyszło mi do głowy pytanie czy coś się nie zepsuło ? Przypomniałem sobie że za czasów używania D700 byłem na etapie konstruowania urządzenia którym będę mógł wstępnie focusować manualnie (w warunkach w których fotografuję używanie pierścienia ostrości nie wchodzi w grę) żeby tylko do-ostrzyć AFem, i ewentualnie śledzić obiekt. Bo bardzo często przy dynamicznych scenach na stosunkowo niewielkim dystansie AF zanim trafił to już nie było w co trafiać. W d800 całkowicie o tym zapomniałem- mierzę, naciskam i przytrzymuję AF-ON i momentalnie mam śledzenie na poruszającym się obiekcie. Poza tym precyzja śledzenia jest także niewspółmierna - myślę że jest ona efektem właśnie tego nerwowego zachowania AFa w trybie AF-C.
Mam dobrych znajomych którzy kupili D4 zaraz po premierze - jeden przesiadł się z d3s, drugi z d700. Oboje mieli podobne uwagi co do pracy AF-C. Po kilku sesjach stwierdzili że "ewidentnie jest stworzony do dynamicznych ujęć i nie lubi statycznych. JAk tylko coś się zaczyna dziać to momentalnie łapie ostrość i zdecydowana większość kadrów z serii jest ostra. Przy statycznych, lubi błądzić i warto przełączyć na AF-s".
Także sądzę że to są cechy układu a nie wada - choć fotografom przyzwyczajonym do nie wyłączania AF-C może to w pewnych sytuacjach przeszkadzać.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Skontaktuj się z nami