No tak, ktoś odważył się zrobić zdjęcia w pełnym słońcu, a w książkach piszą, że najlepiej o wschodzie lub zachodzie...
Można by pomyśleć, że reszta dnia nie istnieje...
Moim zdaniem te zdjęcia dobrze pokazują ciepły, słoneczny dzień nad morzem. Przypominam sobie jak leżałem na plaży, a na morzu flauta (jak na zdjęciach) i tylko czekałem na jakikolwiek podmuch wiatru (na szczęście miałem piwo.
Dobrze, że autor nie sfotografował kolejnego zachodu, kijka wystającego z wody albo "fal morawskich" bo od przesytu też można zwymiotować.
A przepały zaiste istnieją.
pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami