Zatem twoje doświadczenie na nic się nie zdało Michale, bo to nie photomatix niestety.

To PS CS3 + NIK + inne zabawy na warstwach. Zatem twój efekt 'taniości' nie jest tak oczywisty jakbyś chciał. I nie karzę ci tego brać na klatę....
+ Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Chcesz wejść w temat to wejdź z klasą argumentując z głową. Nie pisałem nic o tym, że ja chcę naturalnie. Wręcz odwrotnie. Dla mnie fotografia jest koherentna z moim wyczuciem estetycznym. Nie umiem tego oddzielić. Jeśli mówisz, że ty widzisz to płasko - ja ci mówię, że ja tego tak nie widzę. Ty napisałeś, że wolisz niebo bardziej naturalne, ja odpowiedziałem :
"gdybym zdjął saturacji z nieba, nie traktował go Tonal Contrastem z NIK color 3.0 to z pewnością wyglądałoby bardziej naturalnie. Ma jednak być nasycone, ma być bajka, i już kiedyś o tym wspominałem - raz pojadę bardziej, raz mniej, ale pojadę do momentu, aż moje oczy się do tego uśmiechną i stwierdzę, że " to już" "
Czytaj dokładnie Michale proszę, bo ja już odpowiedzi udzieliłem, wystarczyło się wysilić minutkę nad tekstem.
Dlatego właśnie nie jest to kwestia przyjmowania niczego na klatę. Mi chodzi o zupełnie inne podejście do tematu, spojrzenie na fotografię z jej różnych stron, odcieni, czy kształtów. Wpychanie mnie w ramy naturalizmu nic nie da, bo to nie moja ścieżka. nie wiem zupełnie, po co próbujesz. Szanuję twoje patrzenie, szanuję podejście do samej fotografii, ale podejście do fotografów nadal uważam za temat rzekę. Kto nadał wiodący prym naturalizmowi? Kto udowodni, że jest to jedynie właściwy kierunek?
Jeśli taki się znajdzie to pogadamy, ale nie na forum. Lepiej zażerając się mięskiem z grilla i popijając czym tam kto zechce...
Patrz, bo się na mnie obrazisz Majkel. (Ja na ciebie nie zdołam póki jeszcze rozmawiamy, jak zaczniesz rzucać epitetami wtedy moooże). Widzisz... twardo 3mam się swoich przemyśleń Michale, i będę, chyba, że znajdzie się konkretny rozmówca, który wyjdzie z transcendentalnej pozycji myślenia. Wtedy chętnie posłucham o wyższości jednej fotografii nad inną. Tylko merytorycznie, lub z pasją poproszę. Dopuszczam obie możliwości a ich połączenie wręcz ubóstwiam.
Na forum jeszcze gotów jesteś może pomyśleć, że ja się celowo tutaj droczę ( w dodatku bez sensu), ale prawda jest po środku, ani ty jej nie posiadłeś, ani ja.
Możemy się czepiać siebie w nieskończoność, dogryzać i zajadliwie komentować, ale tak jak ja nie przekonam ciebie, żebyś robił 'płaskie zdjęcia' hahaha, (a może nie umiesz?) tak ty nie przekonasz mnie, że ja takich popełniać nie mogę.

Choć nadal twierdzę, że widzę tutaj cienie. Muszę rzeczywiście zainwestować w lepszy monitor. Wtedy przynajmniej tę wątpliwość będę miał z głowy. A tobie radzę dokładnie czytać, bo mam wrażenie, że prócz egzaltacji nie panujesz nad klawiaturą. Serio. Robisz fajne foty, a konwersację zapuściłeś... I nie piszę żebyś się wkurzył, tylko żebyś zwrócił na to uwagę zanim innym ją zwrócisz.
Tak sądziłem, że o pierwszy plan chodzi. No cóż, kilka luksów tam wpadło Grzesiek.
Na oryginale ten plan jest jaśniejszy niż inne (wykluczając promienie na Oskjuvatn). Wiesz, ze szeroki kąt ble ble ble... itd...
Dobra przysiądę kiedyś do tej fotki raz jeszcze, ale nic nie obiecuję. Zrobię to zgodnie z hasłem naturalizmu, ale tylko dla zabawy i z przekory. Szczerze piszę!

Zobaczę co wtedy..

Skontaktuj się z nami