Close

Strona 12 z 14 PierwszyPierwszy ... 21011121314 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 139

Wątek: D5100 vs D90

  1. #111

    Domyślnie

    "To nie pierwszy i nie ostatni taki temat, w którym sekta D90 pisze, że D5100 to zabawka"

    Nikt, nikogo nie zmusza. Każdy broni swoich argumentów.
    Jeśli chcesz - może trzaskać fotki samą matrycą.
    Nie ma potrzeby nazywać nikogo debilem.
    Warto za to się poważnie zastanowić, z której strony
    rzeczywiście wieje fanatyzmem.
    Autor wątku natomiast, ma prawo - choć jego zapewnienie nie jest
    niczyim obowiązkiem - poznać opinie obydwu stron i wyrobić sobie
    własny pogląd.
    Nie ma żadnej sekty, są tylko grupy osób o podobnych poglądach.
    Czasami sprzecznych (pomiędzy grupami), a że użytkownicy
    wyższych modeli są statystycznie bardziej doświadczeni,
    to już osobna historia. Nazywanie ich sektą jest słabe merytorycznie.

    I tak każdy wyczyta z tego, co jemu wygodne
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  2. #112

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Seeker Zobacz posta
    "To nie pierwszy i nie ostatni taki temat, w którym sekta D90 pisze, że D5100 to zabawka"
    Seeker, Ty starej daty jesteś(na forum), pamiętasz sektę d80, też były jazdy.
    Lekko off top
    D700, S24-105/4 ART.

    "...the first thing that you want, will be the last thing you'll ever need"

  3. #113

    Domyślnie

    ja pamiętam sektę D70 kontra D50... ta sama walka, jpg lepszy z D50 kontra ergo w D70 i jego do dziś dobry RAW jak ktoś potrafi coś wycisnąć z niego ...
    Nikon i podróże ...


  4. #114

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Seeker Zobacz posta
    "To nie pierwszy i nie ostatni taki temat, w którym sekta D90 pisze, że D5100 to zabawka"

    Nikt, nikogo nie zmusza. Każdy broni swoich argumentów.
    Jeśli chcesz - może trzaskać fotki samą matrycą.
    Nie ma potrzeby nazywać nikogo debilem.
    Warto za to się poważnie zastanowić, z której strony
    rzeczywiście wieje fanatyzmem.
    Autor wątku natomiast, ma prawo - choć jego zapewnienie nie jest
    niczyim obowiązkiem - poznać opinie obydwu stron i wyrobić sobie
    własny pogląd.
    Nie ma żadnej sekty, są tylko grupy osób o podobnych poglądach.
    Czasami sprzecznych (pomiędzy grupami), a że użytkownicy
    wyższych modeli są statystycznie bardziej doświadczeni,
    to już osobna historia. Nazywanie ich sektą jest słabe merytorycznie.

    I tak każdy wyczyta z tego, co jemu wygodne
    Owszem, nikt nikogo nie zmusza, ale trochę rozsądku każdemu z nas by się przydało.
    UMBRA trochę za daleko poszedł z obrażaniem i wydaje mi się, że powinien przeprosić, ale moshica kamieniem też pierwszy nie rzuci (Łk J 8,1-11)
    Jestem tu rok a postów mało i może się wypowiadać nie powinienem ale…

    Cytat Zamieszczone przez moshica Zobacz posta
    Ale dyskusja, ci co pisza że ergonomia nieważna i górny lcd, drugie pokrętło, no cóż widać siedzą w temacie od niedawna, zamienili kompakty na serię Dxxxx i jedyny argument to wypluwana jakość jpg prosto z puszki. Wygoda i głupota zarazem kosztuje, skoro negują postprocesing z RAWA.... no takie pokolenie teraz fotografów mamy ;-( nic tylko płakać, jak wyjdzie kolejny z serii Dxxxx to ich poprzednik już pewnie zaćmy na matrycy dostał i nei nadaje siedo robienia zdjęć. Jałowa gadka, przerobił co niektórych marketing....
    …mam D5100, nie kupiłem go dla wygody a głupi też nie jestem, nic nie neguję a zdjęcia robie w RAW. A od wczoraj wieczora się zastanawiam na co mnie marketing przerobił

    Ja to odbieram z przymrużeniem oka, ale właśnie podobne wypowiedzi prowokują agresję u niektórych osób a skutki możemy podziwiać przez kilka kolejnych stron. Może czas skończyć i chodźmy na piwo, albo robić zdjęcia

    Pozdrawiam i przepraszam jeżeli ktoś się poczuł urażony.

  5. #115

    Domyślnie

    Malika nikt nie poczuje się obrażony, do wszystkiego trzeba podejść z przymrużeniem oka.

    "A od wczoraj wieczora się zastanawiam na co mnie marketing przerobił"

    działania producentów sprzętu, zwłaszcza entry level skłaniają się do pakowania większej ilości mega pixeli, wrzucenia " kolejnego efektu czerwonych oczu " i tym podobnym bzdur wielu niepotrzebnych. A postęp nawet w tym segmencie pociągnie lepsża matrycę w nowszym modelu bo świat nie stoi w miejscu. Natomiast cała reszta związana z użytkowaniem sprzętu, jego ergonomią, kompatybilnością wstecz schodzi na dalszy plan.... to może cieszyć tylko amatorów, do których ten sprzęt jest skierowany, choć i oni po pewnym czasie czują frustację bo albo brakuje górnego lcd, albo śrubokręta, albo uszczelnień.
    Dlatego kiedyś nie było w tym tyle marketingu i "plastiku" a był konkretny sprzęt na lata, czego nei można powiedzieć o dzisiejszych produktach z niskiej półki. Potem may wysyp, zamienię lub sprzedam bo dojrzałem do posiadania wyższego modelu. Dawniej ktoś lustro kupował bo przesiadał się z kliszy na równie zaawansowany sprzęt tylko że z matrycą a nie na rolkę filmu. A dziś wystarczy mieć powyżej 1000zł i już się rozum pozjadało, bo mam lustrzankę. Do tego właśnie zmierza moja wypowiedź. Wielu młodych adeptów tego nie zrozumie, bo stali się posiadaczami sprzętu który dla nich księgowy zaprojektował a nie inżynier ...
    Nikon i podróże ...


  6. #116

    Domyślnie

    "Jestem tu rok a postów mało i może się wypowiadać nie powinienem ale…"

    Po tym, co piszesz, nie mam obaw. Nie krępuj się, dopóki myślisz w tle
    o jakiejś samokontroli/autokorekcie, czy jak to teraz marketoidy nazywają


    "Seeker, Ty starej daty jesteś(na forum), pamiętasz sektę d80, też były jazdy."

    Jazdy były, są i będą Staram się tylko uzmysłowić mniej opanowanym
    (jako osobnik nieco doświadczony już w tej kwestii), że do niczego dobrego
    nie prowadzą. btw: D80 nadal używam i na domiar złego...
    matryczka lepsza by się przydała (akurat nocami się czasem szwędam),
    ale mam też kolegę z D5000 (też przeskok, tylko większy) i zanim się
    z tym zorganizował, kończyłem już sesje. Szczególnie na mrozie i wietrze
    ma to spore znaczenie. Tak więc, podstawy ergonomii szanuję,
    a żeby było śmieszniej, chodziło o krajobraz...

    Dlatego się tym dzielę (między innymi).


    "Dlatego kiedyś nie było w tym tyle marketingu i "plastiku" a był konkretny sprzęt na lata, czego nei można powiedzieć o dzisiejszych produktach z niskiej półki."

    Choćby taki skromny D50. Niby prymityw, ale podstawowe minimum funkcjonalności posiadał.

    "Wielu młodych adeptów tego nie zrozumie, bo stali się posiadaczami sprzętu który dla nich księgowy zaprojektował a nie inżynier ..."

    O! O tym w sumie jest ten cały wątek.
    Ostatnio edytowane przez Seeker ; 24-08-2012 o 23:57
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  7. #117

    Domyślnie

    dlatego tym osobom którym argumentów, myślenia i doświadczenia zabrakło, posunęli się z niskich pobudek do chwytów poniżej pasa
    Nikon i podróże ...


  8. #118

    Domyślnie

    Ja się opieram na własnych doświadczaniach, "bezgłownie" kupiłem D40, zrozumiałem na własnej skórze, co to słowo ergonomia. Potem nie wiedzieć czemu, polazłem w D60 i brak śrubokręta przelał czarę goryczy (wtedy szkieł AF-S nie było jeszcze tyle co teraz). Kupiłem D90 i zostaje. Czy szum sensora przeszkadza? Mi w niczym, najczęściej światła mam wystarczająco, puszka na stałe ma wyżej niż 1250 nie wchodzić. Bawiłem się "okazyjnie" D5100 z 18-105, mnie nie przekonuje, ale sądzę że to kwestia obycia się z aparatem, na D90 paluchy same trafiają w przyciski. Jak zmieniać to kiedyś, kiedyś może D700 , ale czekam na targi w Kolonii. I wielu udanych kadrów, nie ważne jakim sensorem, boś my wszyscy Nikoniarze
    D700, S24-105/4 ART.

    "...the first thing that you want, will be the last thing you'll ever need"

  9. #119

    Domyślnie

    A ja jadę na D70 od początku forum, robię od 1 ujęć tylko w RAW, do dziś jestem zadowolony z jego jakości choć nie raz mnie wiele w nim wkurza. Zwiedziłem z nim wiele świetnych miejsc na świecie i nigdy nie zawiódł ani przy -40 stopniach ani przy +60 . Ludzie wychowani na serii Dxxxx chyba nie zrozumieją tego co teraz napisałem
    Ale też mam świadomość, że jak padnie to kupię kolejną mocną puchę na lata a nie sprzęt "marketingowy" o kant d... nie napiszę dalej
    Nikon i podróże ...


  10. #120

    Domyślnie

    no jak czytam, to taki malutki sie czuje.
    Tylu doswiadczonych, zaprawionych, obytych ze swiatem...
    Mam szczescie ze moge byc na tym forum

    Tylko cos mi sie zdaje, ze te doswiadczone w bojach puszki, z ergonomia, wyswietlaczami etc, niewiele znacza w takich doswiadczonych rekach.
    Ale ja sie pewnie myle... na pewno sie myle...

    Ostatnio edytowane przez d90 ; 25-08-2012 o 00:37
    ... ucze sie patrzec i widziec...
    i duqa z tego...

Strona 12 z 14 PierwszyPierwszy ... 21011121314 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •