… i niemieckie scieżki rowerowe. Dla nich warto udać się w te rejony.
Szukaj
… i niemieckie scieżki rowerowe. Dla nich warto udać się w te rejony.
Słuchajcie, nie tłumaczcie mi co można tam robić i jak inaczej spędzić czas, bo ja to wiem.
Jak pisałam na początku, pojechałam tam tylko na krótką wycieczkę, zasadniczo spędzając wakacje w totalnej dziurze, gdzie... jest jednak sporo inaczej.
Trasy rowerowe nadmorskie znam, bo rowerowi przybyło sporo kolejnych kilometrów przebiegu w te wakacje.
Wybrałam się do Miedzyzdrojów, bo... no zupełnie inaczej sobie to miejsce wyobrażałam - mój błąd, wcześniej tego nie sprawdziłam!
Spodziewałam się zobaczyć elegancki deptak, starsze panie w kapeluszach i białych rękawiczkach, muzyków muzykujących gdzieś przy fontannie w parku, no..takie zdroje w najlepszym wydaniu.
Rzeczywistość mnie przytłoczyła, podobnie jak większość komentujących tutaj.
Co gorsza, to co mogłoby tam być ładne, też niestety przytłacza:
Prędko nad Bałtyk się ponownie nie wybiorę, choć akurat nie tylko z powodu tej tandety na zdjęciach. Natomiast ludzie uczestniczący w tym show wydawali się całkiem nieprzytłoczeni, ale wiadomo z gustami się nie dyskutuje.
Ostatnio edytowane przez jm ; 18-08-2012 o 15:09
Przecież nikt cię tu nie poucza jak wakacje masz spędzać; twoje zdjęcia wywołały komentarze na temat rzeczywistości i chyba o to ciu chodziło.
A polskie morze JEST fajne, tylko trzeba umieć ten czas wykorzystać. Kurorty są do bani, wszystkie bez wyjątku. Ale nie dla kurortów tam się jedzie tylko dla plaży i to tam czas się spędza. W Międzyzdrojach też może być fajnie. Zamiast stękać można wypożyczyć rowery i pojeździć po parku narodowym, można zobaczyć żubry i białego orła z takiej odległości jak w żadnym zoo. Można minąć dyskoteki, dojść do końca plaży (do kutrów) i zjeść niedrogą i dobrą rybę wędzoną. Można odejść kilka kilometrów i leżeć na prawie pustej plaży.
To samo robiłem w Łebie i w Kołobrzegu - w tym ostatnim jest akurat całkiem spoko, a przynajmniej było 10 lat temu - przecz z kurortu i na plaże, a takich plaż jak nad Bałtykiem nawet na Lazurowym Wybrzeżu nie ma.
Poza tym wcale nie trzeba jechać do kurortu, można wybrać się do małeych miejscowości z dala od nich. Między Rowami a Łebą jest takie miejsce, w samym parku narodowym. Najładniejsz fragment wybrzeża jaki widziałem a ludzi też sporo mniej.
X-T2 | 35/2 | 50/2 | ETRSi | 75/2.8
radek.art.pl / facebook
To kiepska wieśmusiała być
Tam nad morzem, gdzie byłam, to nie dość, że krowy, to bociany też, nawet te czarne były na wyciągnięcie ręki.
Tego też się nie spodziewałamPodróże jednak kształcą...
radekone,
oczywiście dobrze, że zdjęcia wywołały reakcję!
Co więcej, ja nawet odrobinę spodziewałam się lekkiego oburzenia, że przecież można inaczej i że nie tylko lody i kebaby
Celem pełnej jasności, jak wspominałam wcześniej, na fotkach nie tylko Międzyzdroje, część fotek to zdjęcia z Rewala.
PS Część druga ma mieć zupełnie innych charakter![]()
Ostatnio edytowane przez jm ; 18-08-2012 o 18:26
Ileś lat temu jeździłem do Łeby, morze było tylko dodatkiem do imprezy. Teraz szukam miejsc gdzie są piękne, puste plaże. Każdemu według potrzeb ...
totalna amatorka
W "dzisiejszej" Łebie jest gorzej niż na Krupówkach, połazić swobodnie można jedynie przy kościele bo poza tym liczne "pamiątki" z Chin po obu stronach ulicy typu np. foczki, czapeczki, nie zapominając o ciupagach ... wspomniane cyckonosze też są elementem ulicznego pejzażu. Aha plaża... żal patrzeć. Jeszcze nie "popsutym" miejscem jest Białogóra... cisza, spokój, można odpocząć
. A co do zdjęć to oddają dokładnie taką łebską atmosferę
![]()
Jesteś u siebie, otacza się swojski kicz i nie musisz koczować na lotnisku bo zbankrutowało biuro podróży. Chyba o to chodzi?![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Skontaktuj się z nami