Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37
  1. #1

    Domyślnie Lightroom po skończonym okresie abonamentowym - co dalej...

    Witam -

    pewnie niejeden z was już zauważył (a niektórzy nawet zauważyli po buracku mi wymyślając ), że nie jestem specjalnym zwolennikiem przejścia z Lightroomem na ciemną stronę subskrypcji - i niechęć tę motywuję tym, że musiałbym płacić comiesięczny haracz obcej firmie za możliwość choćby obejrzenia swoich własnych, legalnie zrobionych i posegregowanych zdjęć. Czyli martwiła mnei sytuacja, że jak skończy mi się abonament w lipcu, już w sierpniu nikomu nie pokażę choćby jednego swojego obrazka, skoro LR nei ruszy bez następnej raty.

    Niektórzy nie rozumieli tego o czym mówię, niektórzy zbywali to tym, że tanio (choć przecież nei chodziło o ilość pieniędzy, ile o samą zasadę), inni uważali, że wymyślam cuda i szukam dziury w całym, jeszcze inni drwili, że skoro jestem z Krakowa, znaczy centuś.

    Najwidoczniej jednak do kogoś w Adobe doszły moje słowa (i tego miliarda innych mówiących to samo), bo okazało się, ze po ostatniej aktualizacji LR nawet po skończonym okresie abonamentu, z wygaśniętą i nieopłaconą następną subskrypcją będzie zachowywał te funkcje, które podpowiadał mi zdrowy rozsądek! Mianowicie będzie można przeglądać zbiory, mieć dostępne wszystkie dotychczasowe edycje (czyli jak sądzę wirtualne kopie), będzie można w końcu, co bardzo istotne exportować poedytowane pliki, a nawet mieć dostęp do bazowego panelu Quick Develop.

    Muszę przyznać, że od bardzo dawna jest to jakaś pocieszająca wiadomość mówiąca, że Adobe nie będzie wszystkich dymać tak bez znieczulenia, zostawiając hobbystom jakieś pole manewru.

    Choć oczywiście zawsze znajdą się tacy, którzy powiedzą że miesięcznie wychodzi to tanio, więc nie rozumieją po co ten cały ruch firmy i w jakimś niezrozumiałym kierunku...
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  2. #2

    Domyślnie

    Jak zawsze miałem rację

    A tak serio - dobry ruch, tak powinno być a nawet bym powiedział, że się posunęli dalej niż musieli (eksporty - niech tam będzie, ale dostęp do Develop wcale nie musiał być a został - cacy)

    Dobrze, że programu do katalogowania zmieniać nie trzeba - słuszny ruch, dużo ludzi ma jedno zmartwienie mniej
    Koniecznie odwiedź Podkarpacką Grupę Fotograficzną na Nikoniarzach : Forum Grupy PODKARPACKIEJ
    Informacja jak się z nami spotkać : Czwartkowe P I W K O (czyli jak się z nami spotkać)
    Jesteś z Podkarpacia : Jak do nas dołączyć

  3. #3

    Domyślnie

    I bądźmy szczerzy - całe szczęście, że się ostatnio dodzwoniłem do prezesa Adobe, żeby mu opowiedzieć o swoich obawach.

    A poza tym, jeśli można komuś wierzyć w tych czasach przesiąknietych korporacyjną chciwością (i za jakiś czas nie okaże się to być smętnym humbugiem) - wydaje się, że właśnie zdobyli paru więcej klientów, którym przynajmniej przez jakiś czas zdjęto obawy, niedawno przecież całkiem realne.

    Należy dopowiedzieć, że po skończonym abonamencie LR CC będzie można kupić (choć nei wiadomo jak długo jeszcze) LRa z dożywotnią licencją.

    Widać, ze uspokajają jak mogą...
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 11-07-2014 o 22:56
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  4. #4

    Domyślnie

    Może to sprytny sposób żeby zatrzymać jak najwięcej użytkowników przyzwyczaić do subskrypcji i za kilka lat zrobić ciach!
    Sony A7 | Voigtlander 15/4.5 III | Tamron 28-75/2.8 RXD | Fuji 55/1.8


  5. #5

    Domyślnie

    Mi to raczej wygląda na definitywne przejście na model subskrypcyjny, i porzuceniem standardowych wersji pudełkowych.
    Wszystko oczywiście w trosce o klienta.

  6. #6

    Domyślnie

    Na razie podtrzymywana jest wersja o tym, że dożywotnie licencje będą dostępne nawet po wygaśnięciu licencji chmurowej - odczytuję to jako chęć raczej uspokajania userów, niż prężenia muskułów typu: my wam tak i co nam zrobicie?... Z drugiej strony jest to kop w tyłek dla konkurencji i różnych opensourceowych wynalazków, skoro ich poetncjalna klientela właśnie zostaje przy LRze i czuje się z tym lepiej niż gorzej.

    Myślę, że skoro nie ma nic pewnego i danego raz na zawsze (a przynajmniej na lata) w tym biznesie - na razie trzeba ten ruch ze strony Adobe brać z lekkim optymizmem za dobrą monetę. Choć oczywiście pewności nigdy nie będzie, jak idzie o perspektywę kilkuletnią.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  7. #7

    Domyślnie

    A ja nie mam złudzeń - adobe widzi, że wiele osób decyduje się na subskrypcję. Ten ruch ma na celu uspokojenie tych, którzy mając pierdyliardy zdjęć a lr dowiedzą się, że mają płacić, albo wypad.
    Adobe wie to samo, co producenci sprzętu: czas życia aparatu wydłuża się. Mój D700 nie krzyczy o zmianę, wspierająca go 800-ka też nie. Jestem pewien, że oba dadzą radę jeszcze kilka lat. Następna iteracja kamer wystarczać będzie na jeszcze dłużej. A to zlikwiduje główną przyczynę upgradeów - niekompatybilność rawów.
    Pozostał jeden sposób: wynajem.
    Teraz pora na LR.
    Trzymam kciuki za konkurencję. A opensourcowych narzędzi bym nie deprecjonował. Mam nadzieję, że krita zacznie ewolucję w kierunku programu dla fotografów.

  8. #8

    Domyślnie

    Złudzeń też nei mam prawdę mówiąc. Liczę po prostu na to, że po początkowym zachłyśnięciu się ideą wynajmu ktoś w Adobe po chwili refleksji stwierdził, że zwyczajnie nie opłaca się zadzierać z tak wielką rzeszą hobbystów, bo pójdą gdzie indziej, lub tak gremialnie skorzystają ze sklepu torrent, że będzie to ważyć.

    Ciebie teraz (podobnie jak mnie) nei ciśnie na nową puszkę, ale są tacy, którzy czują straszne parcie - więc kupno nowych licencji nie zagaśnie... Mam nadzieję, że to wykoncypowana strategia niezrażania do siebie rynku hobbystycznego, który en gros, w swojej masie jest spory i jak mu się nei pokaże faka, to będzie kupować LRy... Za to profesjonaliści już zdaje się przepadli w chmurze.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  9. #9
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    04 2012
    Miasto
    Rawa Maz.
    Posty
    185

    Domyślnie

    Rynek hobby ma swoją wagę, ale najwięcej dla adobiego znaczy rynek profi. A tu naprawdę mało kto zachwyca się ideą abonamentu. Tysiące małych i średnich agencji reklamowych, studiów graficznych, drukarni i freelancerów żyje z PS, InD i Ilka, Lightroom to przy tym tylko jeden z kawałków pucla. Moi klienci już teraz przestali automatycznie wymagać posiadania najnowszej edycji InDesigna (bo zawsze przesyłali pliki źródłowe tylko w najnowszych wersjach programu) i do pliku z indyka dołączają idml. To znaczy, że rynek zareagował na bezczelność monopolisty i zaczął stawiać opór.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin_gda Zobacz posta
    A opensourcowych narzędzi bym nie deprecjonował. Mam nadzieję, że krita zacznie ewolucję w kierunku programu dla fotografów.
    Open Source nigdy nie będzie tak naprawdę konkurencją dla softu komercyjnego. Nie mają takich możliwości finansowych i takiego zaplecza jak giganci IT. Po drugie w pewnym monecie rozwoju programu nakłady pracy i koszty z tym związane rosną. Trzeba szukać sposobów zarabiania na aplikacji bo nawet programiści zaangażowani w projekty Open Source w końcu muszą zacząć zarabiać. Nie mogą poświęcać większość czasu na pracę nad darmowym softem bo muszą z czegoś żyć
    Sony A7 | Voigtlander 15/4.5 III | Tamron 28-75/2.8 RXD | Fuji 55/1.8


Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •