Już trzeci sezon uzywam Nikona Coolpix 5700. Od pewnego czasu mialem z nim problem olegajacy na tym, że po wyłączeniu zasilania przełacznikiem w pozycję OFF, pozostawiony w aparacie akumulator się rozładowywał
. Oznaczało to, że wyłacznik w pozycji OFF, pozostawiał na akumulatorze jakąś impedancję
- czyli nie wyłaczał wszystkich funkcji. Radziłem sobie w ten sposób, że wyjmowałem akumulator z aparatu na czas przerwy między sesjami
. Ale ten sposób sprawdzał się do wczoraj. Wczoraj po umieszczeniu w aparacie akumulatora i przełaczeniu włącznika w pozycję ON, obiektyw się wysunął i zamarł w tej pozycji odmawiając dalszej wspólpracy
. W przeszłości tak bywało, że aparat się "zawieszał" w jakimś miejscu swojego programu
. Wówczas wyjmowałem akumulator i po powtórnym umieszczeniu w aparacie było O.K.
. Obecnie jednak ta metoda nie skutkuje
(a nawet
). Na razie odłożyłem aparat tak żeby mnie widział i niby postanowiłem poczekać
- ale
już powoli wczytuję się w opis Canona model 350D
. Czy ktoś może mi pomóc
. Chciał bym być w dalszym ciągu uprawnionym i legalnym członkiem tego forum
. [shadow=red:c671df70fe]Może ktoś zna sposób na to co zrobić z takim aparatem.[/shadow:c671df70fe]
Pozdrawiam Andrzej.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami