mam maly problem. Otoz jestem oficjalnym fotografem klubu sportowego (druzyna koszykowki). Jest to klub drugoligowy, wiec budzet bardzo ograniczony, a dodatkowo sam sie do nich wkrecilem. Z racji tego, ze jestem amatorem, a moje zdjecia pozostawiaja duzo do zyczenia, nie pobieram od nich pieniazkow za ta usluge.
Dalej... Po ostatnim meczu napisal do mnie gosc z druzyny przeciwnej z prosba czy moglby dostac zdjecia z meczu. Skontaktowalem sie z biorem mojego klubu i powiedziano mi, ze zdjecia naleza do klubu i ze moze uzyc tylko 3, czy 4 ktore umiescilem na forum klubowym. Czy to sluszne podejscie? Czy moze po prostu postawic sie im i powiedziec, ze to moje zdjecia i ze ja bede decydowal, kto i gdzie ich uzyje? Ale znowu mam darmowe wejsciowki na wszystkie mecze, dowoz na mecze wyjazdowe i mozliwosc lazenia po calym boisku...
Pomoze ktos, bo jestem w kropce
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami