Zawsze coś można jeszcze coś poprawić. Kiedyś jednak trzeba sobie powiedzieć: stop.
Swoją drogą to dobry wątek dla ludzi pytających o celowość wykorzystania szkieł makro do portretu. Właśnie w ten sposób zwykle wygląda oryginał, a mając trochę wprawy w LR, PS, C1, NX da się go sprowadzić do wersji łagodniejszych dla oka. I bardziej przypominających obraz z typowo portretowych szkieł.
Jeżeli pozwolisz, to wkleiłbym przed/po do wątku o szkłach makro w portrecie, który kiedyś zakładałem.
Jakbyś jeszcze mógł napisać co to za obiektyw został użyty i na jakiej przysłonie, wówczas będzie to myślę ciekawe dla wielu początkujących i mniej zamożnych fotografów.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem





Skontaktuj się z nami