Witajcie
Pytam w tym dziale, bo nie jestem jakiś ultra zawodowym fotografem i traktuję to jako hobby.
Focę stareńkim 7letnim D50.
W poniedziałek wyleciałem z roboty, w wtorek miałem rozmowę kwalifikacyjną i stwierdziłem że jak robotę dostanę no to można by te d50 wymienić na coś nowszego. Dzisiaj się dowiedziałem że jednak nie będę bezrobotny,
tyle tytułem wstępu.
Teraz pytanie, na alledrogo D90 chodzą po jakieś 1.5-2k w dobrym stanie, z kilkoma aku,
D7000 to wydatek około 3-3.5K, interesuję mnie same body, bo szklarnie mam.
I teraz pytanie, czy dla takiej fotolamy jak ja, jest sens brać D7000? droższe o ponad 1.5k, niby jest te 4mpix więcej, i jakieś tam lepsze filmy (w zasadzie to fajna rzecz, ale chyba trzeba mieć mikrofon żeby nie trzeszczało nic?).
Co poradzicie, impuls na zmianę dostałem przez to że niedługo będą jakieś wakacje w Grecji ze znajomymi, a że focenie na wakacjach to czysta przyjemność - to można by focić czymś z gumą (bo ta w D50 już dawno odpadła..)
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami