Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1

    Domyślnie Bieszczady 2012 - konie, jeździectwo.

    Witajcie,

    W tym roku wakacje już za mną, ale wrażenia pozostaną na długo


    • Kierunek: Bieszczady.
    • Cel podstawowy: zaznajomić moją 8-letnią córcię z podstawami jazdy konnej (foto 4 i 5).
    • Cel drugoplanowy: zrealizować się fotograficznie.
    • Cel dodatkowy: wypocząć

    Realizacja celów w 100%, szkoda tylko, że tak krótko.

    Serdecznie zapraszam do obejrzenia zdjęć

    PS. Zapraszam także do działu "krajobraz". Tam jeden widoczek z Bieszczad. Niestety nie dało się wszystkiego połączyć w jednym temacie.


    1.


    2.


    3.


    4.


    5.

    Pozdrawiam serdecznie
    Marcin Zalewski

  2. #2

    Domyślnie

    2 straszy, a tak to zwykłe, choć dla przyjemne dla oka (przynajmniej mojego) fotki z miękkim światłem. To tak od amatora.

  3. #3

    Domyślnie

    Jak na kogoś kto ma stronę w domenie ...art.pl to kiepsko. Zwykłe zdjęcia z wakacji.
    Co do nauki jazdy to za krótkie strzemiona (a dokładniej puśliska, bo strzemię ma stały rozmiar .

    pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    @NiKtos: Rozwiń nieco proszę, czemu uważasz, że "2 straszy". Nie bardzo wiem/czuję do czego się odnosisz na tym zdjęciu.

    @skarcity: Ocenie na forum winny podlegać zdjęcia a nie autor, i to przez pryzmat tego w jakiej domenie posiada stronę.
    Tak, to są zdjęcia wykonane podczas wakacji. Niemniej odnieść należało by się nie do tego skąd są, ale do tego czy posiadają błędy związane z kompozycją, budową planów, oświetleniem, podejściem tematu przedstawienia konia i jeźdźca.
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcin Zalewski

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tricky_finder Zobacz posta
    @skarcity: Ocenie na forum winny podlegać zdjęcia a nie autor, i to przez pryzmat tego w jakiej domenie posiada stronę.
    Tak, to są zdjęcia wykonane podczas wakacji. Niemniej odnieść należało by się nie do tego skąd są, ale do tego czy posiadają błędy związane z kompozycją, budową planów, oświetleniem, podejściem tematu przedstawienia konia i jeźdźca.
    Nie oceniłem autora, tylko zdjęcia przez pryzmat autora. To zasadnicza różnica. Gdyby te zdjęcia wrzucił ktoś, kto właśnie kupił pierwszy aparat napisałbym, że dobra robota i oby tak dalej. Normalną rzeczą jest, że ma się różne wymagania do różnych osób (np pierwszaka i maturzysty). Wysokie wymagania względem swojej osoby możesz traktować jako pewien rodzaj komplementu .

    Na drugim zdjęciu straszy:
    - przetarty kantar
    - zaropiałe oczy
    - posklejana grzywa
    koń robi wrażenie zaniedbanego, jakby uciekł z transportu do Włoch.


    pozdrawiam

  6. #6

    Domyślnie

    @skarcity: Teraz intencje są dla mnie jasne. Dobrze, że temat oceniania się wyjaśnił.
    Dzięki za konkretne i szczegółowe uwagi odnośnie konia. W końcu każdy patrząc na to samo zdjęcie może zauważać inne detale, które mu się podobają lub nie. Ja ich nie dostrzegałem, a teraz i owszem (zawsze jest miejsce na doskonalenie )

    PS. Istotnie koń jest tam w ramach rekonwalescencji.
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcin Zalewski

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •