Szukaj
Przecież to tylko zoom i to do tego o dość dużym zakresie ogniskowych. On nie ma nic urywać. On ma działać, sprawnie, dawać ostre zjdęcia i tyle. Ja prędzej bym szukał zdjęć u tych, którzy sugerują, że to rewelacyjny optycznie obiektyw.
Podobna historia w wątku z Zenitarem. Ktoś co jakiś czas napisze, że on ma żyleciaste szkło i w ogóle super, ale nigdy tych super zdjęć się zobaczyć nie da. Na pewno jakieś różnice między egzemplarzami są. Szczególnie przy używanych warto się zastanowić, bo może ktoś sprzedaje z powodu słabszej optycznie sztuki. Może jest front focus, który czasem trudno wychwycić, a pogarsza ostrość zdjęć? Może coś nie tak z samą techniką i na przykład używamy za długich czasów by uzyskać super jakość? Na pewno są duże różnice między ludźmi. Różne kryteria oceny tego, co super, a co ledwo zadowalające. Według mnie większe niż pomiędzy profesjonalnymi obiektywami.![]()
Na pewno.
Wrzucę jutro kilka fotek, bo jestem w delegacji i nie mam przy sobie lapka... A zauważyłem, że właśnie przy 24-50mm robi bardzo dobre fotki tylko przy 60+, głównie 70mm to one są takie jakby lekko nieostre i jakość już nie ta... może za bardzo ręka mi lata albo źle wciskam spust migawki
chociaż gdzieś w necie przeczytałem (może i tutaj na forum - nie pamiętam), że ten nikkor przy 70mm daje słabszą jakość obrazka hmm
Ostatnio edytowane przez fotopstryczek ; 06-08-2012 o 08:52 Powód: literówki
brak sygnatury
Słabszą niż np. na 50 - ale lepszą i tak od innych szkieł.
Ja osobiście stwierdziłem, że mój egzemplarz na długim końcu ostrzy poprawnie na 90% - czyli jedna na 10 fotek jest skopana. Ponieważ mam DK-17M, więc teraz zacząłem na to zwracać uwagę: rzeczywiście czasami potrafi niewyostrzyć prawidłowo, choć powinien --> jednak naciśnięcie powtórne spustu do połowy poprawia ten błąd.
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Tez myślę o tym szkle co prawda na przyszły sezon ale................. poczekam na więcej sampli z Tamrona 24-70 VC . Nie jedzcie po mnie proszę ale dla mnie VC do tego jak będę go użytkował jest na prawdę WIELKIM + .
Mam 2 tamrony 17-35 i 28-75 i ilość nietrafionych klatek jest kilku procentowa. Nie cropuje mocno zdjęć także większe bolączki T są nieodczuwalne.
Pozdrawiam
Tomek
Nienawidzę 24-70/2.8. Ciężki. Spory. Gumy odłażą (chyba będę niedługo drugi raz zmieniał, czyli raz do roku...). Podobno się rozlatuje w rękach (mi akurat nie). Skrzypi. Badziew totalny.
Ale skutecznością AF i jakością obrazu spuszcza tęgie lanie wszystkiemu innemu. Dopóki f/2.8 wystarcza, nic innego nie ma szans. No dobra, 70-200/2.8 VR I na 70mm wygląda jeszcze ostrzej. Ale to inna bajka.
Może Canon 24-70 II go przebije, ale to już wiele nie zmieni.
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
u mnie 24-70 trzeci sezon przelatuje bez żadnego ale...
no... wiadomo gumy. Ale w ramach NPSu raz w roku wymieniają za free, więc to nie spędza mi snu z powiek. Tym bardziej, że 14-24 też gumy po roku "odrzuca", nie wspominając o body D3s, które nie odstaje w tej kwestii.
Taka przypadłość gum nikonowych jeśli się pracuje w różnych warunkach; jakieś wilgotne, gorące pomieszczenia, wyjście na zewnątrz, nagłe zmiany temperatur, wtedy gumy "wysiadają"
A co do pracy 24-70, to nie mam zastrzeżeń.
Do autora (jeśli jeszcze nie kupiłeś) - jak jesteś pewien, że ten zakres jest Ci potrzebny, to bierz nikkora i ciesz sie każdą fotografią.
____________________
Nikoniki i nikkoriki... D4s, D750, D3200, rybka 16, 14-24, 70-200, 24 f/1.4, 35 f/1.4, 50f/1.4, 85 f/1.4 i na deser fuji X100
www.stefanolszak.pl
Ja mam bardzo podobny dylemat (Zostać w DX i do D300, Tokiny, 35mm, 50mm dokupić 17-55mm i np. drugie D300, czy pozbyć się wszystkiego i kupić używane d700 i 24-70) i wciąż nierozwiązanyMyślicie, że warto wypożyczyć za kasę D700 i tego nikkora na jakieś zlecenie i się przekonać samemu, czy warto? Zrobił może tak ktoś z was (wypożyczenie sprzętu, żeby się przekonać czy warto go kupić), czy może jest to bezsensowne wywalenie kasy?
Pytanie jakiego typu zlecenia masz na myśli... jak wystarczy Ci chwila zabawy z d700 i 24 70 to zapraszam na prv, mogę udostępnić... jeśli potrzebujesz pełnego dnia na sprawdzenie sprzętu - wypożyczenie nie jest głupie tym bardziej, że zlecenie powinno Ci zwrócić za niego kasę.
Moim zdaniem wypożyczanie D700 + 24-70 na cały dzień do testów... no... po co? Weźmiesz do ręki na godzinkę i nie będziesz chciał pewnie nic innego. Przecież wiadomo, że to świetny zestaw. To jest jedynie kwestia tego, czy Cię stać na to, żeby dołożyć tyle kasy, żeby mieć "nieco" lepszy sprzęt i bardziej komfortową pracę (D300 + 17-55 kontra D700 + 24-70).
Chociaż niewątpliwą zaletą zestawu z D300 jest mniejsza waga, więc z tym komfortem to też nie jest tak jednoznacznie
Ja mam prostą zasadę: jeśli sprzęt choć trochę mi usprawnia pracę i mnie stać na apgrejd - to robię apgrejd. Ma to sens, jak masz sporo zleceń. I nie chodzi tylko o to, że sprzęt na siebie zarabia, ale właśnie o ten minimalny nawet wzrost komfortu pomnożony przez ilość zleceń.
Przykład prościutki: firmowy pasek do aparatu. Jedno zlecenie można tym zrobić... Ale 10??? Nigdy. Zrobiłem jedno i od razu zmieniłem na inny pasek, bo już wiedziałem, że po 10 to mi szyję utnie.
No i teraz sobie odpowiedz na pytanie: czy te wszystkie przewagi droższego zestawu nad tańszym będą dla Ciebie na dłuższą metę odczuwalne? Bo na krótszą raczej nie.
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
Skontaktuj się z nami