Wizyta w Łodzi - dla kogoś z małej smętnej wioski (ongiś rybackiej) na pewno nie będzie karna.
To co opisałeś (te skomplikowane detale techniczne) w połączeniu z taśmową produkcją to jest odpowiedź na 90% problemów z AF: tolerancja montażu.
(Czytając o torze AF w twoim poście jakoś dziwnie przychodził mi na myśl D800 - sam nie wiem dlaczego)
A tak na maginesie - przeżywamy (to akurat ciebie nie dotyczy) te małe niedoskonałości szkieł wpatrując się w 100% obrazki na monitorach, a w wydruku to wszystko ginie (poza ekstremalnymi formatami, których nie ogląda się z nosem w papierze) i dla normalnego odbiorcy jest niezauważalne.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami