Dokładnie tak, na własne życzenie nie mamy 1 miejsca w grupie. Tak byśmy trafili na Niemców i mieli ciężki mecz, raczej wygrany (zaleźy czy Grozer by miał dzień konia). Po ciężkim meczu na następny mecz wyszliby już jakoś nakręceni. A teraz będziemy jak Rosja kiedyś. Jak im szło - to byli nie do zatrzymania. A jak się sypali to była kicha. Mimo, że byli potęgą. A przecież teraz tak o sobie myślimy.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami