Szukaj
Taki tam byle jaki amator fotografii ?
Stowarzyszenie dla pacjentów z chorobami kardiologicznymi - Serce na Banacha
1. Jakoś płasko wyszła, błyskane albo coś?
Najlepsze 2.
4 Chyba ostrość nie trafiona...
Jedynka najlepsza. Czwórka też całkiem fajna, ale zbyt upozowana i mina już przyklejona, wymęczona. Natomiast ładnie plastyczne zdjęcie. Na ekranach pewnie ciut za mało kontrastowe - na odbitce wyjdzie super. Skórę można trochę docieplić, bo choć wygląda bardzo naturalnie, to jednak ciut bardziej nasłoneczniona jest zwykle przyjemniejsza dla oka. Sam mam jednak często podobny problem, więc rozumiem.
Na dwa i trzy poza zawaliła sprawę. Coś innego i poziomy kadr by wyszedł o wiele przyjemniej.
Mosad dzięki za uwagi.![]()
Taki tam byle jaki amator fotografii ?
Stowarzyszenie dla pacjentów z chorobami kardiologicznymi - Serce na Banacha
Mosad, Ty guru opiniowania portretu piszesz takie rzeczy? Przecież to raczej, nie obrażając nikogo, zwykłe pstryki są niż zdjęcia zasługujące na opis w stylu "ładnie plastyczne" i "całkiem fajne". Jedziesz równo z ziemią dużo lepsze zdjęcia... jestem zaskoczony...
Pozdrawiam
Hmm.. Zwykłe pstryki powiadasz..??
Widzę, że mamy różne pojęcie w rozumowaniu twierdzenia "zwykłe pstryki".
Taki tam byle jaki amator fotografii ?
Stowarzyszenie dla pacjentów z chorobami kardiologicznymi - Serce na Banacha
To ja poproszę o taki kompakt![]()
Taki tam byle jaki amator fotografii ?
Stowarzyszenie dla pacjentów z chorobami kardiologicznymi - Serce na Banacha
No... pstryki są, jak nic. Aby powstało zdjęcie musi być "pstryk"1 i 4 ładne. Dziecię wcale nie wygląda na swoje latka. Ładnie wyszło. Rzeczywiście warto dodać odrobinę cieplejszej tonacji skóry. Pierwsze prosi się o większy format na ścianie. Dwa środkowe zepsuła poza modelki. Dziewczynka się strasznie garbi. Radzę ostro dopilnować, będzie jak znalazł na stare lata córeczki.
Tutaj jest... podpis
Kroję komentarze na miarę. I na oczekiwany rezultat. Nie wszyscy aspirują do wystawiania zdjęć po galeriach oraz publikacji w komercyjnych albumach, czy kalendarzach. Wielokrotnie wystarczy nam porządnie wykonane zdjęcie pamiątkowe, na które bez problemu będziemy patrzyć przez kolejne dziesięciolecia. Dlatego dostosowuję poziom komentarza zarówno do aktualnego poziomu fotografa, jak i do roli zdjęcia, jaką ma ono pełnić.
A, skoro ja jestem "guru", to czemu mam wszystkich padawanów mieszać z błotem? Jednych trzeba zachęcać, innych karcić i motywować besztaniem. Czasem pokazać co się podoba, a przemilczeć wpadki. Są różne drogi do rozwoju. A komentuję jednak głównie pod autora, a dopiero w drugiej kolejności pod pozostałych, którzy mają chęć wczytywać się w moje wypociny.
A to, że są to zwykłe pstryki, to chyba komplement. Oznacza bowiem, że nie są to beznadziejne pstryki.Wbrew pozorom sztuka uzyskania solidnych, zwykłych, niemal codziennych zdjęć, wcale nie jest taka powszechna. I nie, kompaktem nie zrobisz tego typu zdjęć. Nawet się nie zbliżysz do tego efektu. No chyba, że nie widzisz różnic. Wówczas jednak będzie nam trudno dyskutować, gdyż być może reprezentujemy różne poziomy wrażliwości.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 10-07-2012 o 14:05
Skontaktuj się z nami