Jedne z ciekawszych twoich prac, które widziałem do tej pory. Podoba się.

Mnie jedynie działkowe krzesełko nie do końca pasuje i jakiś (nawet) obskurny, zniszczony, wystawiony na niepogodę fotel, byłby moim zdaniem lepszy w tej roli. Krzaczki też nie są miss polonia, ale wpisują się od biedy w otoczenie.