Świetne zdjęcie. Dobrze, że nie przepadło gdzieś w koszu z odpadkami, ale ujrzało światło dzienne. Resztę w słowa zaklął mistrz Czornyj.
Szukaj
Świetne zdjęcie. Dobrze, że nie przepadło gdzieś w koszu z odpadkami, ale ujrzało światło dzienne. Resztę w słowa zaklął mistrz Czornyj.
Czornyj tak ładnie napisał, że nie wiem co lepsze, zdjęcie czy jego laurka.
Ostatnio edytowane przez FHR ; 01-07-2012 o 14:15 Powód: "niewiem"
No niewątpliwie - podsumowanie Czornyja niczym wisienka na torcie ;]
Kurcze. To jest tak zacnie skomponowane, że zaczynam myśleć, że to obraz.![]()
A już myślałem, że jakieś podwodne będzie... a co do zdjęcia, zdjęcie jest zrobione przede wszystkim kolorem, gdyby ów błękit/turkus zastąpić zastąpić ochrą, ugrem też byłoby dobrze odbierane, natomiast co do reszty aspektów - zdjęcie jak zdjęcie, ciekawe, dobrze zakomponowane (nie wiem czy z rozmysłem czy przypadkiem tak wyszło), ale bez przesady, wybitności tu żadnej nie widzę, wystarczy je sprowadzić do cz.-b. i wtedy najlepiej widać, że 80% wartości tego zdjęcia to kolor, poza tym zamieszczone w kategorii portret broni się raczej słabo.
Gdybyś turkus zastąpił ochrą czy ugrem (który nb. też jest ochrą), pozbyłbyś się wszystkiech malarskich zestawień z brązem, szarością i słomkowym żółcieniem.
Nawet gdyby 99% wartości tego zdjęcia stanowił kolor, to nie widzę powodu by z tego czynić zarzut. Ja np. poza kolorem dostrzegam tu mnóstwo innych smaczków, ale może to ze mną jest coś nie tak.
To, że całość słabo się broni jako portret jest dla mnie stwierdzeniem mocno ryzykownym.
Rodzi się też naturalną rzeczy koleją fundamentalne pytanie, jaka jest Twoja definicja zdjęcia wybitnego, ale szczerze mówiąc nie jestem nazbyt ciekaw - ostatecznie zdjęcie albo nas porusza, albo nie porusza.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 20-07-2012 o 16:08
Zdjęcie wybitne to mówiąc kolokwialnie zdjęcie, które na dzień dobry "wywala z butów", jak autor sam przyznał niewiele brakowało by to zdjęcie wylądowało w koszu więc... co do kwalifikacji to dla mnie jest to albo fragment reportażu z podróży albo street photo, portret? - sorry, ale nie...
BW stawiajac obok kolorowego pierwowzoru, to jakby z teczy zabrac kolory...
Kolor na tym zdjeciu jest bardzo wazny, uzupelnia spojrzenie dziewczynki, koresponduje z pozostalymi przedmiotami w kadrze, jest na ubraniu dziewczynki, na jej otoczeniu. Biednym I ubogim...
Ten kolor, jest jak niebo z marzen. Zamknales w bardzo dobrym kadrze kawalek nieba...wypatrzec takie cos I zakmnac w kadrze-mistrzostwo.
Moze troche nieskladnie I niejasno pisze.
Zdjecie zrobilo na mnie wielkie wrazenie, przykulo moja uwage, poruszylo wrecz.
Masz niesamowity talent do "wyjmowania" z otaczajacego nas swiata "tych" momentow...
Genialne zdjecie.
P.s Wlasnie zauwazylem dodatkowy smaczek. Wzrok postaci jest skierowany wlasnie do nieba.
Az sobie zamkne ten watek, wroce tu za pare dni, zeby odkryc cos jeszcze nowego.
Ostatnio edytowane przez krzysztofz24 ; 20-07-2012 o 22:14 Powód: dopisek P.s
Fuji S5Pro / F801 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 /
Pozdrawiam, Krzysiek.
Skontaktuj się z nami